Kosztowny błąd na al. Armii Krajowej. W poniedziałkowe popołudnie 31-letnia kierująca porsche doprowadziła do zderzenia trzech samochodów w samym sercu Rzeszowa. Siła uderzenia była na tyle duża, że dwie osoby trafiły do szpitala, a w godzinach szczytu miasto stanęło w ogromnych korkach.
Przed godz. 14.30, dyżurny miejski otrzymał informację o zdarzeniu drogowym na al. Armii Krajowej. Mundurowi z ruchu drogowego, którzy pojechali na wezwanie wstępnie ustalili przyczyny wypadku
- informuje KMP Rzeszów.
Brak bezpiecznej odległości
Jak infomruje KMP Rzeszów wstępne ustalenia na miejscu zdarzenia wskazują na klasyczny błąd „jazdy na zderzaku”. 31-letnia mieszkanka powiatu kolbuszowskiego, siedząca za kierownicą luksusowego porsche, poruszała się prawym pasem al. Armii Krajowej w stronę ul. Lwowskiej. Najprawdopodobniej nie zachowała ona bezpiecznej odległości od poprzedzającego ją auta, co doprowadziło do gwałtownego najechania na tył toyoty. Siła uderzenia była tak duża, że doszło do efektu domina – toyota została z ogromnym impetem zepchnięta na tył stojącego przed nią volkswagena.
W wynik zderzenia trzech pojazdów ranne zostały dwie osoby–22 letni pasażer Toyoty oraz 20-letnia pasażerka VW
- przekazuje KMP Rzeszów.
Komentarze (0)