Kierowcy podróżujący autostradą A4 w kierunku Krakowa muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. W sobotnie przedpołudnie na wysokości Czarnej Sędziszowskiej doszło do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego. Na miejscu pracują służby ratunkowe.
Uderzenie w bariery na 554. kilometrze
Do wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, dokładnie o godzinie 11:15. Jak wynika z oficjalnych danych przekazanych przez rzeszowski oddział GDDKiA, kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i z dużą siłą uderzył w bariery energochłonne.
Zdarzenie miało miejsce na odcinku pomiędzy węzłami Sędziszów a Rzeszów Zachód (554. kilometr trasy). W wyniku uderzenia ucierpiała jedna osoba, która została przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Zablokowane pasy i utrudnienia w ruchu
Wypadek spowodował natychmiastowe komplikacje w przejeździe autostradą w stronę Krakowa. Jak informuje GDDKiA, obecnie zablokowane są dwa pasy: wolny oraz awaryjny. Służby zabezpieczają miejsce zdarzenia i usuwają skutki kolizji.
Kierowcy nie muszą jednak korzystać z objazdów drogami lokalnymi. Według komunikatu drogowców, ruch w miejscu wypadku odbywa się płynnie, ale wyłącznie pasem szybkim (lewym). Wymaga to od podróżujących zachowania szczególnej ostrożności i zdjęcia nogi z gazu przy dojeździe do zatoru.
Przewidywany czas utrudnień
Sytuacja na podkarpackim odcinku A4 może potrwać jeszcze kilka godzin. Na podstawie szacunków GDDKiA, przewidywany czas występowania utrudnień to około dwie godziny, co oznacza, że pełna przejezdność trasy powinna zostać przywrócona około godziny 13:30.
Zalecamy kierowcom śledzenie komunikatów pogodowych i drogowych, gdyż w miejscu zdarzenia wciąż trwają działania służb technicznych.
Komentarze (0)