reklama

Brutalne ataki przy Osmeckiego i Starzyńskiego. Jest ostateczny wyrok sądu

Opublikowano:
Autor:

Brutalne ataki przy Osmeckiego i Starzyńskiego. Jest ostateczny wyrok sądu - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBrutalne ataki przy użyciu głośnika i butelki doczekały się ostatecznego wyroku przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie
reklama

Wybite szyby, rozbita na głowie butelka i ciosy zadawane przenośnym głośnikiem – to tylko część brutalnego bilansu wydarzeń z maja 2023 roku, które wstrząsnęły mieszkańcami ulic Osmeckiego i Starzyńskiego. Marcin R., oskarżony o szereg bezpodstawnych ataków na przypadkowe osoby, w tym na kobietę i małoletniego chłopca, usłyszał prawomocny wyrok. Po skomplikowanej batalii prawnej, która dotarła aż do Sądu Najwyższego, rzeszowski wymiar sprawiedliwości ostatecznie zdecydował o losie agresora, kładąc kres niepewności ofiar i wyznaczając surową karę za rażące lekceważenie porządku prawnego.

Uderzył i kopnął 

Jak informuje rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Sądu Apelacyjnego Ewa Preneta-Ambicka, zakończył się głośny proces Marcina R., który 21 maja  2023 roku dopuścił się serii brutalnych ataków w stolicy Podkarpacia. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka wskazuje, że oskarżony działał publicznie i bez żadnego powodu, wykazując rażące lekceważenie dla porządku prawnego. Według relacji rzecznika,  mężczyzna przy ulicy Osmeckiego brutalnie zaatakował kobietę, uderzając ją przenośnym głośnikiem w klatkę piersiową, a następnie rozbijając na jej głowie szklaną butelkę, co spowodowało obrażenia naruszające czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni.

reklama

Sędzia Ewa Preneta-Ambicka podkreśla również, że agresor zaatakował mężczyznę, kopiąc go w głowę, oraz małoletniego chłopca przy ulicy Starzyńskiego, którego również uderzył głośnikiem. Rzecznik prasowa zaznacza, że oskarżony celowo zniszczył telefon jednej z ofiar,  a także zdewastował zaparkowany samochód, rozbijając w nim szyby. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka informuje, że mimo skomplikowanej drogi sądowej i kasacji do Sądu Najwyższego, ostateczny wyrok Sądu Apelacyjnego utrzymał w mocy skazanie Marcina R., uznając go za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów.

Wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie

Jak informuje rzecznik prasowa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, w dniu 20 września 2024 roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok w sprawie Marcina R., w którym dokonał zmiany kwalifikacji prawnej czynów oskarżonego. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka wskazuje, że sąd uznał mężczyznę za winnego brutalnego ataku z 21 maja 2023 roku, ustalając, iż działał on z zamiarem ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonej oraz z zamiarem bezpośrednim zranienia pokrzywdzonego. Według relacji rzecznik, oskarżony uderzył kobietę przenośnym głośnikiem w klatkę piersiową, przewrócił ją na ziemię, kopał w podudzie, a następnie rozbił na jej głowie szklaną butelkę, co spowodowało obrażenia ciała na okres powyżej siedmiu dni. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka podkreśla, że sprawca dwukrotnie kopnął w głowę towarzyszącego kobiecie mężczyznę oraz groził obojgu pozbawieniem życia, wzbudzając w nich uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb. Rzecznik prasowa zaznacza również, że Marcin R. zniszczył telefon komórkowy pokrzywdzonej, a wszystkie te agresywne działania miały na celu wywarcie wpływu na świadków. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka informuje, że za te czyny sąd wymierzył oskarżonemu karę 5 lat pozbawienia wolności oraz 30 dni aresztu, a wyrok ten został ostatecznie utrzymany w mocy przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w dniu 7 maja 2026 roku.

reklama

Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 20 września 2024 roku sygn. II K 111/23, stosując przepisy ustawy obowiązujące 21 maja 2023 r. w zw. z art. 4 § 1 kk:

orzekł:

  •  obowiązek naprawienia w części szkody wyrządzonej pokrzywdzonej poprzez zapłatę na jej rzecz kwoty 2 031,72 zł,
  • obowiązek zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną pokrzywdzonej poprzez zapłatę na jej rzecz kwoty 20 000 zł,
  • obowiązek zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną pokrzywdzonemu i poprzez zapłatę na jego rzecz kwoty 2 000 zł,

- informuje sędzia Sądu Apelacyjnego Ewa Preneta - Ambicka, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Jak informuje rzecznik prasowa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, w dalszej części wyroku Sąd nałożył na Marcina R. surowe środki karne oraz obowiązki finansowe wobec ofiar. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka wskazuje, że oskarżony otrzymał całkowity zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi w jakiejkolwiek formie oraz zakaz zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów przez okres 5 lat.

reklama

Według relacji rzecznik, Sąd uznał Marcina R. za winnego zaatakowania małoletniego chłopca (czyn z punktu 3), ustalając, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim spowodowania obrażeń ciała, za co wymierzono mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz nakazano zapłatę 2 000 zł zadośćuczynienia na rzecz dziecka. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka podkreśla również, że oskarżony został skazany na 6 miesięcy więzienia za zniszczenie mienia (czyn z punktu 4), co wiąże się z obowiązkiem naprawienia szkody poprzez zapłatę 3 000 zł na rzecz właściciela pojazdu.

Rzecznik prasowa zaznacza, że ostatecznie, biorąc pod uwagę wszystkie jednostkowe wyroki, Sąd wymierzył Marcinowi R. karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka informuje, że to surowe rozstrzygnięcie, uwzględniające brutalność sprawcy i charakter chuligański jego czynów, zostało w całości utrzymane w mocy przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podczas rozprawy w maju 2026 roku.

reklama

Apelacja od wyroku sądu

Jak informuje rzecznik prasowa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, obrońca Marcina R. nie zgodził się z surowym rozstrzygnięciem sądu pierwszej instancji i złożył apelację od wydanego wyroku. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka wskazuje, że sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, gdzie została zarejestrowana pod sygnaturą II AKa 2/25.

Według relacji rzecznik, po rozpoznaniu wniesionego środka odwoławczego, Sąd Apelacyjny w dniu 5 maja 2025 roku wydał wyrok, w którym w pełni podzielił argumentację sądu niższej instancji. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka podkreśla, że zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy, co oznaczało, że wymierzona kara oraz nałożone obowiązki naprawienia szkody i zadośćuczynienia zostały uznane za zasadne i sprawiedliwe.

Obrońca oskarżonego w dniu 19 sierpnia 2025 roku złożył kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. Sąd Najwyższy orzeczeniem z dnia 20 lutego 2026 roku sygn. III KK 667/25 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania

- przekazuje sędzia Ewa Preneta - Ambicka.

Jak informuje rzecznik prasowa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, po uchyleniu poprzedniego orzeczenia przez Sąd Najwyższy, sprawa Marcina R. została ponownie zarejestrowana w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie pod nową sygnaturą II AKa 27/26. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka wskazuje, że termin ponownej rozprawy apelacyjnej wyznaczono na dzień 28 kwietnia 2026 roku na godzinę 9:30 w sali numer 213.

Według relacji rzecznik, ze względu na znaczną zawiłość całej sprawy, Sąd na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego zdecydował o odroczeniu wydania wyroku. Sędzia Ewa Preneta-Ambicka podkreśla, że ostateczne rozstrzygnięcie zapadło 7 maja 2026 roku o godzinie 12:00. Rzecznik prasowa informuje, że w wydanym tego dnia wyroku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w całości utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie, co definitywnie kończy proces w tej instancji.

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo