Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło późnym wieczorem, przed godziną 23, w miejscowości Malawa. Kierowca samochodu marki BMW stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, a następnie uderzył w dwa samochody osobowe zaparkowane przy jezdni, poza pasem ruchu.
Jak informuje nas stanowisko kierowania KMP PSP w Rzeszowie, na miejsce skierowano dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej oraz jeden zastęp Państwowej Straży Pożarnej. Przyjechał również patrol policji, którego funkcjonariusze prowadzili czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia.
Stracił panowanie nad pojazdem
Według wstępnych ustaleń kierowca BMW, poruszając się drogą w Malawie, nagle stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z właściwego toru jazdy i uderzył w dwa zaparkowane auta znajdujące się przy drodze
- informuje dyżurny KMP PSP w Rzeszowie
Kiedy na miejsce dotarły służby ratunkowe, kierowca znajdował się już poza pojazdem. Jak przekazał dyżurujący na stanowisku kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, mężczyzna nie wymagał udzielenia pomocy medycznej.
Skończyło się na lawecie
Po zderzeniu spod komory silnika BMW zaczęła wydobywać się para. Strażacy ustalili, że jej przyczyną był wyciek płynu chłodzącego. Działania zastępów polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów w uszkodzonych samochodach oraz usunięciu zagrożenia.
Na czas prowadzonych czynności droga była częściowo zablokowana. Dwa zaparkowane samochody pozostały na miejscu, natomiast uszkodzone BMW zostało zabrane przez właściciela za pomocą prywatnej lawety. Policja ustala szczegółowy przebieg i przyczyny zdarzenia.
Komentarze (0)