Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, sprawa rozpoczęła się 26 czerwca, kiedy z dyżurnym skontaktował się mężczyzna podejrzewający, że jego matka padła ofiarą oszustów.
68-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego została zmanipulowana przez przestępców. Kobieta uwierzyła, że pomaga swojej córce, która miała spowodować poważny wypadek drogowy. W efekcie przekazała nieznajomemu mężczyźnie ponad 40 tys. zł, wierząc, że pieniądze są potrzebne do rozwiązania sytuacji.
Skrupulatna praca kryminalnych doprowadziła do zatrzymania
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci rozpoczęli czynności w sprawie. Śledczy przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonej, natomiast funkcjonariusze wydziału kryminalnego analizowali zgromadzony materiał dowodowy.
Jak informuje KMP w Rzeszowie, efektem skrupulatnej pracy było wytypowanie osoby mogącej mieć związek z przestępstwem. W ubiegły czwartek, przy wsparciu policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu oraz funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, na terenie województwa mazowieckiego zatrzymano 55-letniego mieszkańca Krakowa.
Przy zatrzymanym znaleziono ponad 114 tys. zł
Jak przekazuje rzeszowska policja, w chwili zatrzymania mężczyzna miał przy sobie 114 tys. zł oraz 700 euro. Z ustaleń śledczych wynika, że gotówkę odebrał zaledwie kilka godzin wcześniej od dwóch innych osób oszukanych na terenie Podkarpacia.
55-latek został przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Podczas wstępnych czynności przyznał, że odebrał pieniądze od 68-letniej mieszkanki powiatu rzeszowskiego.
Zarzut oszustwa i trzy miesiące aresztu
Postępowanie prowadzą policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Na podstawie zgromadzonych dowodów 55-latek usłyszał zarzut oszustwa dotyczący doprowadzenia kobiety do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości przekraczającej 40 tys. zł.
Jak informuje policja, podejrzany częściowo przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Następnie materiały trafiły do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, która wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 55-latka.
Śledczy sprawdzają kolejne oszustwa
To może nie być koniec sprawy. Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, zatrzymany najprawdopodobniej usłyszy w najbliższym czasie kolejne zarzuty dotyczące oszustw na szkodę dwóch mieszkańców Podkarpacia. Funkcjonariusze analizują również inne podobne przestępstwa z terenu kraju, sprawdzając, czy 55-latek mógł brać w nich udział.
Komentarze (0)