Plac Balcerowicza, znany wielu mieszkańcom Rzeszowa jako „Balcerek”, od lat pełni funkcję popularnego targowiska w centrum miasta. Dziś jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania, a konflikt między kupcami, władzami miasta i deweloperem wciąż narasta.
Planowana inwestycja
Miasto Rzeszów prowadzi rozmowy z deweloperem "Resovia Residence" na temat zamiany działek, na których obecnie znajduje się plac, z gruntami inwestora w rejonie Powstającego Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. W zamian za teren Balcerka deweloper miałby przekazać miastu inne działki oraz zobowiązać się do budowy tymczasowego targowiska przy ul. Pułaskiego. Pojawiały się głosy, że po zakończeniu inwestycji kupcy mogliby wrócić do nowo powstałej zabudowy w centrum, gdzie parter planowanego budynku usługowo‑mieszkaniowego miałby zostać przeznaczony na lokale handlowe.
Władze miasta argumentują, że zmiana jest konieczna, ponieważ obecne warunki handlowe na placu nie spełniają współczesnych standardów, a zamiana gruntów pozwoli także uporządkować przestrzeń.
Protesty kupców i głosy mieszkańców
Kupcy targowiska sprzeciwiają się planom likwidacji tradycyjnego Balcerka. Obawiają się m.in. utraty miejsc pracy, wysokich kosztów najmu w nowej zabudowie oraz braku gwarancji powrotu na plac. W 2023 roku dochodziło do protestów, zbierania podpisów i debat z władzami miasta.
Również część radnych miasta krytykuje projekt, twierdząc, że miasto powinno najpierw opracować plan zagospodarowania terenu i ogłosić konkurs architektoniczny, zanim zostaną podjęte rozmowy z inwestorem.
Co dalej?
Sprawa nadal jest w toku. Temat wraca na sesje rady miasta, a decyzje dotyczące zamiany działek, przyszłości targowiska i szczegółów inwestycji są nadal negocjowane. Kupcy, mieszkańcy i lokalni radni będą mieli jeszcze okazję wpływać na ostateczny kształt planów, które zdecydują o tym, czy Balcerek przetrwa w tradycyjnej formie, czy zostanie przeniesiony do nowego budynku.
Komentarze (0)