Tomasz Skoczylas, burmistrz głogowa małopolskiego, apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Długotrwała fala afrykańskich upałów doprowadziła do uderzenia gorąca, pod wpływem którego nawierzchnia wielu chodników w gminie dosłownie zaczęła pękać i się wybrzuszać, tworząc niebezpieczne pułapki dla pieszych.
W związku z długotrwale utrzymującymi się wysokimi temperaturami na terenie Gminy Głogów Małopolski doszło do uszkodzeń nawierzchni chodników. W niektórych miejscach wystąpiły deformacje i wybrzuszenia, które mogą stanowić zagrożenie dla pieszych
- informuje Tomasz Skoczylas.
Naprawa chodników
Jak zaznacza włodarz Głogowa Małopolskiego, odpowiednie służby drogowe zostały już powiadomione o każdym zniszczonym fragmencie infrastruktury na terenie gminy. Prace naprawcze i układanie nowej nawierzchni ruszą pełną parą, gdy tylko termometry zaczną wskazywać niższe wartości, a fala najgorszych upałów ostatecznie odpuści. Do momentu, w którym ekipy remontowe uporają się z uszkodzeniami, burmistrz prosi wszystkich pieszych o zachowanie wzmożonej czujności podczas codziennych spacerów. Warto dokładnie patrzeć pod nogi i omijać miejsca, w których pod wpływem słońca kostka uległa wybrzuszeniu lub pęknięciu.
Dlaczego tak się dzieje?
Pod wpływem długotrwałego i silnego nasłonecznienia materiał, z którego wykonano chodnik – najczęściej betonowa kostka lub asfalt – zaczyna naturalnie zwiększać swoją objętość pod wpływem rozszerzalności termicznej. Ponieważ poszczególne elementy są ułożone ciasno obok siebie, rozszerzający się materiał nie ma wolnego miejsca na swobodne przemieszczenie. W efekcie olbrzymiego nacisku dochodzi do potężnych naprężeń, które ostatecznie wypychają kostkę do góry, powodując gwałtowne wybrzuszenia i pęknięcia nawierzchni.
Komentarze (0)