Zima potrafi dać się we znaki. Krótkie dni, mróz, szare niebo. Ale czy tak musi wyglądać cały luty? Co gdyby tak na chwilę od tego uciec?
W końcu z Rzeszowa da się polecieć nie tylko na szybki wypad, ale również znacznie dalej - nawet w tropiki.
A gdyby tak... Tajlandia?
Najczęściej w zimowych rozkładach pojawia się Tajlandia, a w szczególności Bangkok i Pattaya. W lutym panuje tam pora sucha: jest gorąco, słonecznie i bez uciążliwych opadów. To idealny moment na zwiedzanie świątyń, odpoczynek na plaży czy poznawanie azjatyckiej kuchni. Ceny pakietów z przelotem i noclegiem ze śniadaniem zaczynają się od nieco ponad 9 tysięcy złotych.
Spokojny wypoczynek na słońcu
Z Rzeszowa bez problemu dotrzemy do Alicante, gdzie luty to łagodna zima, dużo słońca i temperatury sprzyjające spacerom nad morzem. Podobnie we Włoszech — szczególnie na południu kraju, gdzie jest spokojniej, taniej i znacznie mniej turystów niż latem.Przy odrobinie elastyczności możliwe są także podróże z przesiadkami do Portugalii, Grecji czy na Maltę. W lutym regiony te kuszą przyjemnym klimatem, zielonymi krajobrazami i lokalnym życiem bez sezonowego tłoku. Co ważne, same bilety lotnicze potrafią zaskoczyć ceną — niektóre połączenia zaczynają się już od niecałych 90 złotych.
Niezależnie od tego, czy wybór padnie na egzotyczną Tajlandię, słoneczne wybrzeże Hiszpanii, czy spokojny spacer po włoskich miasteczkach, jedno jest pewne: luty nie musi być synonimem zimna i nudy. Z Rzeszowa da się polecieć dalej, niż wielu się wydaje — czasem za cenę, która zaskakuje równie mocno jak zimowe słońce nad Morzem Śródziemnym. A skoro niektóre podróże zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych, decyzja o ucieczce przed zimą bywa łatwiejsza, niż mogłoby się wydawać.
Komentarze (0)