Smutny finał poniedziałkowego wieczoru na rzeszowskim osiedlu Krakowska Południe. Podczas spaceru przy ulicy Solarza doszło do nagłego zgonu. Mimo natychmiastowej reakcji bliskich oraz służb ratunkowych, życia osoby nie udało się uratować.
Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj, 16 marca, około godziny 20:00. Podczas wspólnego spaceru u jednej z osób doszło do nagłego i gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia. O dramatycznej sytuacji służby ratunkowe zaalarmowała obecna na miejscu rodzina.
Jak potwierdza podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP w Rzeszowie, oficjalne zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego o godzinie 20:05. Na miejsce natychmiast skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Niestety, mimo podjętej interwencji, życia osoby nie udało się uratować – lekarz stwierdził zgon.
Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone policyjnym parawanem. Przez kilka godzin funkcjonariusze prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora, co jest standardową procedurą w przypadku nagłych zgonów w miejscach publicznych.
Komentarze (0)