Tragiczny pożar domu pod Łańcutem. Nie żyje 56-letni mężczyzna

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tragiczny pożar domu pod Łańcutem. Nie żyje 56-letni mężczyzna - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTragiczny poranek w Dębinie pod Łańcutem. Z gęstego dymu spowijającego drewniany dom strażacy wyciągnęli 56-letniego mężczyznę. Niestety, mimo błyskawicznej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Na miejscu pracowały cztery zastępy straży, pogotowie oraz policja.
reklama

Tragiczny poranek w powiecie łańcuckim. W środę, 4 listopada, tuż po godzinie 8:00 służby odebrały dramatyczne zgłoszenie o pożarze drewnianego domu w Dębinie. Gdy strażacy wyważyli zamknięte drzwi i przedarli się przez gęsty dym, z wnętrza budynku ewakuowano nieprzytomnego mieszkańca. Niestety, na ratunek dla 56-letniego mężczyzny było już za późno. Na miejscu pracowało 15 ratowników, pogotowie oraz policja.

4 listopada 2026 r. o godz. 8:02 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Łańcucie otrzymało zgłoszenie o pożarze drewnianego budynku mieszkalnego w miejscowości Dębina. Z przekazanych informacji wynikało, że wewnątrz obiektu może znajdować się jedna osoba

- informuje Komenda Powiatowa PSP w Łańcucie.

Drzwi wejściowe zamknięte na klucz

Mundurowi natychmiast ruszyli do akcji. Żeby dostać się do środka, musieli siłowo sforsować zaryglowane drzwi, po czym ze względów bezpieczeństwa odcięli dopływ prądu w całym obiekcie. Strażacy w aparatach ochrony dróg oddechowych przedarli się przez gęsty dym, by jak najszybciej odnaleźć uwięzionego mieszkańca. Po wyciągnięciu mężczyzny na zewnątrz od razu przekazano go ratownikom medycznym. Jak informuje KP PSP w Łańcucie, mimo błyskawicznej pomocy i podjętej reanimacji, życia poszkodowanego nie udało się uratować.

Niestety, pomimo podjętych działań ratowniczych, życia 56-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Po odnalezieniu poszkodowanego strażacy przystąpili również do gaszenia pożaru
- przekazuje KP PSP w Łańcucie.

W szczytowym momencie z żywiołem walczyło 15 ratowników z jednostek Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, wykorzystując cztery wozy bojowe. Na miejscu interweniowały zastępy z Łańcuta, Białobrzegów i Woli Dalszej. Działania gaśnicze oraz zabezpieczające wspierały także zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol policji.

 
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo