Markowe perfumy okazały się zbyt dużą pokusą dla 42-letniego mieszkańca Rzeszowa. Mężczyzna dwukrotnie okradł tę samą drogerię, wynosząc towar wart ponad tysiąc złotych. Zamiast pachnących flakonów czeka go jednak sądowy finał, bo w identyfikacji złodzieja niezawodny okazał się sklepowy monitoring.
Policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca Rzeszowa podejrzanego o kradzież artykułów drogeryjnych. Mężczyzna dwukrotnie, działając w krótkich odstępach czasu, zabrał ze sklepu towar o łącznej wartości ponad tysiąca złotych. 42-latek usłyszał zarzut kradzieży
- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Artykuły drogeryjne
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia w jednej z lokalnych drogerii. 42-letni rzeszowianin odwiedził sklep dwukrotnie w krótkich odstępach czasu, wynosząc z niego asortyment wart łącznie 1060 złotych. Łupem seryjnego złodzieja padły przede wszystkim markowe perfumy.
Sprawą zajęli się policjanci z wydziału Dochodzeniowo-Śledczego z Komisariatu Policji Rzeszów Śródmieście. W wyniku podjętych czynności policjanci zabezpieczyli zapis z monitoringu. Analiza nagrania przełożyła się na wytypowanie mężczzynę, mogącego mieć związek z kradzieżami
- przekazuje KMP Rzeszów.
Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość podejrzanego, którym okazał się 42-letni rzeszowianin. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony na komisariat. Zebrane dowody umożliwiły śledczym postawienie mu zarzutu kradzieży, co oznacza, że o dalszym losie 42-latka zadecyduje teraz sąd.
Komentarze (0)