reklama

Tir uderzył w bariery i wjechał do rowu na autostradzie A4 pod Rzeszowem. Zablokowany pas

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tir uderzył w bariery i wjechał do rowu na autostradzie A4 pod Rzeszowem. Zablokowany pas - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPoranek na podkarpackim odcinku autostrady A4 rozpoczął się od groźnego zdarzenia. Jak informuje GDDKiA Oddział Rzeszów, w miejscowości Mrowla ciągnik siodłowy z naczepą przebił bariery energochłonne i wpadł do rowu. Kierowcy jadący w stronę Korczowej muszą liczyć się z wielogodzinnymi utrudnieniami – akcja wyciągania kolosa może potrwać nawet do południa.
reklama

Kierowcy podróżujący autostradą A4 w okolicach Rzeszowa muszą uzbroić się w ogromną cierpliwość. W środę, 22 kwietnia 2026 roku, tuż po godzinie 05:00 rano, doszło do groźnego zdarzenia drogowego, które na wiele godzin sparaliżowało ruch w kierunku granicy z Ukrainą.

Nocny wypadek w miejscowości Mrowla

Jak przekazuje GDDKiA Oddział Rzeszów, do zdarzenia doszło dokładnie o godzinie 05:07. Na 571. kilometrze autostrady A4, na odcinku pomiędzy węzłami Rzeszów Zachód a Rzeszów Północ, kierowca ciągnika siodłowego z naczepą stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzony zestaw z dużą siłą uderzył w bariery energochłonne, przebił je, a następnie stoczył się do przydrożnego rowu.

reklama

Mimo bardzo groźnie wyglądających okoliczności, służby pracujące na miejscu mają dobre wiadomości: w kolizji nikt nie ucierpiał. Zarówno kierowca tira, jak i inni uczestnicy ruchu wyszli ze zdarzenia bez szwanku.

Poważne zniszczenia infrastruktury i zablokowany pas

Choć nie ma rannych, straty materialne są znaczne. Informacje uzyskane od Policji oraz służb drogowych potwierdzają, że infrastruktura autostradowa została poważnie uszkodzona. Obecnie w miejscu zdarzenia w miejscowości Mrowla:

  • Zablokowany jest prawy pas ruchu w kierunku Korczowej.

  • Ruch odbywa się wyłącznie lewym (szybkim) pasem.

reklama

Sześciogodzinna operacja wyciągania kolosa

To nie będzie szybka akcja. Jak informuje GDDKiA, obecnie trwa oczekiwanie na specjalistyczny, ciężki holownik. Wyciągnięcie załadowanego zestawu z rowu to skomplikowana operacja logistyczna, która może wymagać czasowego, całkowitego wstrzymania ruchu na tym odcinku.

Przewidywany czas utrudnień jest bardzo długi. Służby szacują, że utrudnienia potrwają co najmniej 6 godzin. Oznacza to, że normalna przejezdność na nitce w stronę Korczowej może zostać przywrócona dopiero w okolicach godziny 11:00.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo