Piątkowy poranek w Rzeszowie rozpoczął się bez większych przeszkód, a większość kluczowych skrzyżowań udawało się pokonać płynnie. Sytuacja zmieniła się jednak przed południem, gdy na głównych arteriach miasta natężenie ruchu wyraźnie wzrosło. Dodatkowym utrudnieniem dla zmotoryzowanych stała się kolizja na ulicy Lwowskiej. Na miejscu pracują już służby, a rozbite pojazdy skutecznie spowolniły przejazd w stronę wylotu z miasta, co odbiło się echem na sąsiednich ulicach.
Utrudnienia na Lwowskiej
Niewielkie, ale odczuwalne utrudnienia czekają na kierowców poruszających się ulicą Lwowską w stronę centrum. Tuż za przejściem dla pieszych, na wysokości jednostki wojskowej, doszło do niefortunnego spotkania dwóch samochodów osobowych. Choć sama kolizja nie wygląda groźnie, to uszkodzone pojazdy blokują pas w kierunku skrzyżowania z al. Rejtana, co przy przedpołudniowym natężeniu ruchu powoduje powstawanie niewielkich zatorów. Na miejscu trwają już czynności mające na celu sprawne uprzątnięcie jezdni.
Spokojnie na mieście
Na pozostałych arteriach Rzeszowa sytuacja wygląda stabilnie – większość tras pokonamy bez większych przestojów. Wyjątkiem pozostaje ścisłe centrum, a konkretnie aleja Piłsudskiego, gdzie natężenie ruchu tradycyjnie wymusza na kierowcach nieco więcej cierpliwości. Choć nie mamy tam do czynienia z paraliżem, trzeba liczyć się z kilkuminutowym oczekiwaniem na przejazd przez główne skrzyżowania.
Komentarze (0)