Kończy się czas przedświątecznych spowiedzi w Rzeszowie. Dla wielu parafii główne dni rekolekcyjne i wyznaczone terminy spowiedzi wielkopostnej są już za nami. Jednak osoby, które jeszcze nie zdążyły przystąpić do sakramentu pokuty, wciąż mają ostatnie możliwości — choć wybór miejsc i godzin jest już wyraźnie ograniczony.
Większość spowiedzi przedświątecznych kończy się w Wielką Środę
Środa, 1 kwietnia, to praktycznie finał zorganizowanych spowiedzi parafialnych. W wielu kościołach dyżury potrwają jeszcze do wieczora — m.in. w parafii Opatrzności Bożej (Salezjanie) oraz w parafii św. Jana Pawła II, gdzie spowiedź będzie możliwa do około godziny 19:30. Podobnie w niektórych innych parafiach, jak Podwyższenia Krzyża Świętego czy Świętej Rodziny, gdzie wierni mogą skorzystać z sakramentu do godzin wieczornych.
Noc konfesjonałów
Szczególną propozycję przygotował kościół akademicki, gdzie odbędzie się tzw. „Noc konfesjonałów”. Spowiedź rozpocznie się 1 kwietnia o godzinie 16:00 i potrwa nieprzerwanie aż do 6:00 rano w Wielki Czwartek. To jedna z ostatnich tak szerokich możliwości dla tych, którzy odkładali spowiedź na ostatnią chwilę.
Ostatnia szansa na spowiedź przedświąteczną
Od Wielkiego Czwartku zmienia się charakter dostępności sakramentu. W większości parafii nie ma już specjalnych „dni spowiedzi”, a księża dyżurują raczej w określonych godzinach. Wyjątkiem pozostają większe świątynie. W Bazylice oo. Bernardynów spowiedź będzie możliwa jeszcze: w Wielki Czwartek i Wielki Piątek w godzinach 6:00–17:00, w Wielką Sobotę od 6:00 do 15:00.
Dla osób szukających ostatniej chwili szczególnie ważna może być parafia Chrystusa Króla przy ul. Jałowego. Tam w Wielki Czwartek i Wielki Piątek przewidziano poranne dyżury spowiedzi w godzinach 6:00–8:00.
Poza tymi wyjątkami pozostaje już tylko standardowa praktyka — spowiedź przed Mszą świętą lub w jej trakcie, zazwyczaj około 15 minut przed rozpoczęciem liturgii. Warto jednak pamiętać, że w tych dniach liczba księży spowiadających jest często mniejsza, a kolejki mogą być dłuższe.
Kościół przypomina, że choć formalnie okres spowiedzi wielkanocnej jeszcze trwa, to w praktyce jego najintensywniejsza część właśnie dobiega końca. Dla wielu wiernych to ostatni moment, by przygotować się duchowo do świąt.
Ci, którzy jeszcze się wahają lub odkładali decyzję, powinni się pospieszyć — możliwości są, ale z każdą godziną jest ich coraz mniej.
Komentarze (0)