Do tragicznego wypadku doszło w piątek, 3 kwietnia, w Leśnej Woli, części Głogowa Małopolskiego. 63-letni mieszkaniec Rzeszowa zginął po tym, jak prowadzony przez niego motocykl uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji.
Co się stało?
Jak podaje Polskie Radio Rzeszów, mężczyzna kierował motocyklem marki Yamaha i podróżował z 12-letnim pasażerem. Jechał w kierunku Wysokiej Głogowskiej. Na łuku drogi najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem.
Motocykl zjechał na prawą stronę jezdni, a następnie z dużą siłą uderzył w ogrodzenie. W wyniku zdarzenia kierujący poniósł śmierć na miejscu.12-letni pasażer został przewieziony do szpitala.
Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
Komentarze (0)