Kierowcy w Rzeszowie utknęli w potężnych zatorach po serii zdarzeń na głównych trasach wylotowych. Czerwone mapy nawigacji nie pozostawiają złudzeń – miasto jest niemal nieprzejezdne. Służby ratunkowe pracują jednocześnie w dwóch zapalnych punktach: na alei Wyzwolenia, gdzie doszło do potrącenia rowerzysty, oraz na ulicy Warszawskiej, którą zablokowała kolizja dwóch samochodów. Utrudnienia narastają z każdą minutą, a policja apeluje o omijanie tych rejonów.
Potrącenie na Wyzwolenia
Przed godziną 9.30 dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu na alei Wyzwolenia w Rzeszowie.
Interweniujący na miejscu funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 66-letni kierujący Citroenem Berlingo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu ścieżka dla rowerów 15-latkowi
- informuje KMP Rzeszów.
Nikt nie został ranny.
Potrącenie na alei Rejtana
Tuż po godzinie 9:00 rzeszowska aleja Rejtana stała się areną nietypowego wypadku z udziałem dwóch jednośladów. Wezwani na miejsce mundurowi natychmiast przystąpili do odtwarzania przebiegu zdarzenia. Z ich wstępnych ustaleń wyłania się zaskakujący scenariusz: 73-letni senior, pokonujący rowerem oznakowane przejście dla pieszych, został nagle uderzony przez nadjeżdżającą 23-letnią cyklistkę. Policjanci szczegółowo badają teraz okoliczności tego porannego incydentu na pasach, który na moment sparaliżował ruch w tej części miasta. Również w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Zdarzenie na ulicy Warszawskiej
Tuż po godzinie 10:00 na ulicy Warszawskiej w Rzeszowie doszło do niebezpiecznego spotkania dwóch samochodów osobowych. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Choć służby ratunkowe udzielają pomocy uczestnikom, sytuacja wygląda na opanowaną. Kierowcy muszą się jednak liczyć z lokalnymi utrudnieniami – w miejscu zderzenia ruch odbywa się z lekkimi opóźnieniami.
Komentarze (0)