reklama

Sarna „hasała” na ulicy Ofiar Katynia w Rzeszowie [WIDEO]

Opublikowano:
Autor:

Sarna „hasała” na ulicy Ofiar Katynia w Rzeszowie [WIDEO] - Zdjęcie główne
Autor: Screen wideo/TikTok/megamocny444 | Opis: Sarna na Ofiar Katynia w Rzeszowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMieszkańcy Rzeszowa nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy środkiem ulicy Ofiar Katynia z pełną gracją skakała sarna.
reklama

Tego widoku rzeszowscy kierowcy z pewnością się nie spodziewali. Przechodnie i zmotoryzowani przecierali oczy ze zdumienia, gdy na ulicy Ofiar Katynia, w samym środku miejskiego ruchu, pojawiła się biegała sarna. Całe zdarzenie nagrał jeden ze świadków, a wideo błyskawicznie stało się hitem na TikTok.

 

 

Sarna na środku Ofiar Katynia

Obecność zwierzęcia wywołała ogromne poruszenie wśród przechodniów oraz kierowców, którzy zatrzymywali swoje auta, nie dowierzając własnym oczom. Sarenka z niesamowitą gracją i pełną dostojnością przeskakiwała samym środkiem jezdni, od czasu do czasu przystając, by z uwagą „przebadać teren” i skontrolować otoczenie.

reklama

NAGRANIE WIDEO

Nagranie wideo znajdziecie TUTAJ 

Skąd się wzięła?

Pod wideo szybko pojawiły się pytania od zdezorientowanych internautów: skąd sarna wzięła się w tak ruchliwym miejscu? Choć widok dzikiego zwierzęcia w centrum miasta zawsze wzbudza emocje, analizując podobne przypadki z ostatnich lat, można wyciągnąć bardzo konkretne wnioski.

Pierwszym i najbardziej oczywistym powodem pojawiania się zwierząt w miastach jest łatwy dostęp do pożywienia. Przydomowe ogródki, skwery czy miejskie tereny zielone bywają dla nich prawdziwą stołówką. Drugi powód sięga jednak znacznie głębiej i wiąże się ze sposobem, w jaki rozbudowują się metropolie.

reklama

Rzeszów stale się rozwija i poszerza swoje granice. Powstają nowe osiedla, drogi i parki handlowe, które sukcesywnie zajmują tereny zielone. To, co dziś nazywamy miejską dżunglą, jeszcze niedawno było domem dzikich zwierząt. Kiedyś to człowiek był gościem na ich terenie – dziś to budynki i asfalt zapukały do drzwi natury. Przecinanie naturalnych korytarzy migracyjnych sprawia, że zwierzęta często gubią drogę. Wystarczy nagły hałas, szczekanie psa czy spłoszenie przez przechodnia, by sarna w panice wbiegła prosto pod koła samochodów, nie potrafiąc znaleźć drogi powrotnej do lasu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo