Do makabrycznej sytuacji doszło w nocy z 12 na 13 maja. Wtedy 79-letni Józef G. zaatakował w mieszkaniu 73-letnią Bożenę G. Podczas gdy kobieta spała, mężczyzna posądzający swoją żonę o zdradę, zaczął uderzać ją młotkiem. Kontynuował zadawanie ciosów (również w głowę) nawet gdy ta się obudziła i miał grozić, że ją zabije. Kobieta zdołała uciec do mieszkania zaalarmowanego hałasami sąsiada.
Wtedy agresor zamknął się w swoim mieszkaniu i tam próbował popełnić samobójstwo, zadając sobie ciosy nożem w okolicach brzucha i klatki piersiowej. Po pojawieniu się na miejscu policji, małżonkowie oboje trafili do szpitala. Kobieta doznała ciężkich obrażeń ciała w postaci złamania prawego łuku jarzmowego, złamania prawego nadgarstka oraz licznych ran ciętych i tłuczonych głowy. Obrażenia te naruszyły czynności narządów jej ciała na okres dłuższy niż siedem dni.
24 maja Józef G. opuścił szpital, a następnie został zatrzymany. Przedstawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa Bożeny G. Sąd Rejonowy w Rzeszowie uwzględniając wniosek Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 79-latka na okres trzech miesięcy. Podejrzany nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Wynika z nich, że nie pamięta całego zdarzenia z feralnej nocy.
Według informacji podanych przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztofa Ciechanowskiego, Józef G. nie był dotychczas karany. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Komentarze (0)