Rosyjska ambasada żąda wstrzymania prac przy rozbiórce Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej

Opublikowano:
Autor:

Rosyjska ambasada żąda wstrzymania prac przy rozbiórce Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej - Zdjęcie główne
Autor: Gabriela Bembenek | Opis: Rosyjska ambasada żąda wstrzymania prac

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNa placu Ofiar Getta w Rzeszowie trwa rozbiórka Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej. Monument, który stał w tym miejscu od 1951 roku, jest usuwany w ramach działań związanych z dekomunizacją przestrzeni publicznej. Rozpoczęcie prac wywołało reakcję Ambasady Federacji Rosyjskiej w Warszawie, która domaga się ich wstrzymania.
reklama

Prace przy rzeszowskim monumencie rozpoczęły się 22 września. Rozbiórka prowadzona jest etapami, a poszczególne elementy są demontowane przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu. Jednym z pierwszych usuniętych elementów była rzeźba znajdująca się na szczycie obelisku. Konstrukcja ma około 8,5 metra wysokości.

Pomnik stał na placu Ofiar Getta przez około 75 lat. Jego usunięcie wiąże się z obowiązującymi w Polsce przepisami dotyczącymi dekomunizacji przestrzeni publicznej. Ustawa z 2016 roku zakazuje propagowania komunizmu lub innych ustrojów totalitarnych m.in. poprzez pomniki.

Rosyjska ambasada chce wstrzymania prac

Rozpoczęcie demontażu spotkało się z reakcją rosyjskiej placówki dyplomatycznej w Warszawie. Ambasada Federacji Rosyjskiej wyraziła sprzeciw wobec prowadzonych prac i wezwała do ich natychmiastowego wstrzymania.

reklama

W oficjalnym stanowisku rosyjska ambasada zwróciła uwagę, że nie została poinformowana o rozpoczęciu rozbiórki.

Strona polska, w typowy dla siebie sposób, nie poinformowała Ambasady o tym kroku. Z ubolewaniem po raz kolejny musimy stwierdzić: barbarzyńska polityka władz polskich (...) jest kontynuowana w coraz szybszym tempie”

- napisano w oficjalnym stanowisku.

Rosyjska strona domaga się zaprzestania demontażu pomnika oraz przywrócenia go do wcześniejszego stanu. Ambasada sprzeciwia się także działaniom związanym z usuwaniem sowieckich miejsc pamięci w Polsce.

reklama

Stanowisko rosyjskiej placówki nie wpłynęło jednak na przebieg prac w Rzeszowie. Demontaż monumentu jest kontynuowany.

Co myślą mieszkańcy?

Myślę, że sama nazwa pomnika i jego lokalizacja już mówi o tym czy on powinien tam stać

- komentuje jedna z zapytanych przez nas osób.

Bardzo dobrze. Drugi pomnik też powinien zostać rozebrany albo zburzony

- mówi pani Jolanta.

Są także inne głosy. 

W tym miejscu powinien stać pomnik Józefa Piłsudskiego

- komentuje inny mieszkaniec.

To manipulacja. Nie mamy bowiem do czynienia z dekomunizacją przestrzeni publicznej, tylko z ratowaniem przez władze Rzeszowa Pomnika (...) poprzez przeniesienie jego poszczególnych elementów i wyeksponowanie ich w innym miejscu publicznym

reklama

- twierdzi Marcin Maruszak, prezes Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia.\

Co stanie się z elementami pomnika?

Usunięcie pomnika nie oznacza, że wszystkie jego elementy zostaną zniszczone. Rzeźba wieńcząca monument ma trafić do Muzeum Techniki i Militariów w Rzeszowie. Płaskorzeźby zostaną natomiast przeniesione na cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej przy ul. Lwowskiej.

Do innego miejsca trafi również ziemia pochodząca z pól bitewnych Rzeszowszczyzny, która znajdowała się pod pomnikiem. Ma zostać złożona w mogile zbiorowej Ofiar Terroru na cmentarzu Pobitno.

reklama

Pozostałe elementy konstrukcji zostaną rozebrane i wywiezione. Koszt prac wynosi blisko 156 tys. zł brutto. Zgodnie z założeniami rozbiórka ma zakończyć się do 30 listopada 2026 roku.

Po zakończeniu prac Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej zniknie z placu Ofiar Getta. Demontaż jest elementem prowadzonej w Polsce polityki usuwania z przestrzeni publicznej obiektów upamiętniających system komunistyczny.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo