Mieszkańcy Manasterza, Jawornika Polskiego i okolicznych miejscowości będą musieli przygotować się na zmiany w komunikacji autobusowej. Firma Handlowo-Usługowa AGMAR poinformowała pasażerów, że z dniem 1 listopada 2026 roku zakończy obsługę linii Manasterz–Jawornik Polski–Rzeszów. Oznacza to, że ostatnie kursy przewoźnika zostaną zrealizowane w sobotę, 31 października.
Informacja została przekazana w komunikacie dla pasażerów. Właściciele firmy podkreślają, że przez wiele lat starali się zapewniać regularne przejazdy na tej trasie. W ostatnim czasie sytuacja miała się jednak zmienić, a utrzymywanie połączenia stało się nieopłacalne.
Jak wyjaśnia AGMAR, znaczna część pasażerów zaczęła wybierać połączenia oferowane przez innego przewoźnika. Jednocześnie wzrosły koszty działalności, w tym ceny paliw.
Przy obecnej ilości pasażerów i obecnej cenie paliw oraz stale rosnących kosztów, prowadzenie tej linii nie ma ekonomicznego uzasadnienia
– informuje firma w komunikacie.
Przewoźnik zaznacza również, że rozumie wybory pasażerów i dziękuje osobom, które przez lata regularnie korzystały z jego usług. Decyzja oznacza jednak zakończenie wieloletniej obsługi połączenia, które łączyło miejscowości na terenie gminy Jawornik Polski z Rzeszowem.
Mieszkańcy przyzwyczaili się do tych autobusów
Dla części pasażerów zmiana może oznaczać konieczność przeorganizowania codziennych dojazdów. Autobusy na trasie Manasterz–Rzeszów służyły między innymi osobom podróżującym do pracy, szkoły czy na wizyty w placówkach medycznych. Istotne jest więc nie tylko samo istnienie połączenia, ale również godziny odjazdów i możliwość dotarcia do celu bez dodatkowych przesiadek.
Szkoda, bo ten autobus jeździł przez tyle lat i ludzie zdążyli się do niego przyzwyczaić. Człowiek znał godziny, wiedział, kiedy może pojechać do Rzeszowa i jak wrócić. Teraz trzeba będzie sprawdzać, co będzie w zamian, i dopasować się do nowego rozkładu. Najważniejsze, żeby połączenie nie zniknęło całkowicie
– mówi mieszkaniec.
Dla osób, które nie dysponują własnym samochodem, dostępność transportu zbiorowego ma szczególne znaczenie. Ograniczenie liczby kursów lub zmiana ich godzin może utrudnić załatwianie codziennych spraw, zwłaszcza jeśli alternatywne połączenia nie będą odpowiadały dotychczasowym potrzebom pasażerów.
Gmina szuka nowego przewoźnika
W związku z zapowiedzią AGMAR-u władze gminy Jawornik Polski podjęły działania mające na celu utrzymanie komunikacji autobusowej na trasie do Rzeszowa. Jak informowano pod koniec września, burmistrz wystąpił do Związku Gmin „Podkarpacka Komunikacja Samochodowa” z wnioskiem o objęcie mieszkańców gminy połączeniami organizowanymi przez ten podmiot.
W planach jest więc znalezienie rozwiązania, które pozwoliłoby zachować możliwość dojazdu do stolicy województwa również po zakończeniu działalności dotychczasowego przewoźnika na tej linii. Sprawa ma znaczenie nie tylko dla mieszkańców samego Manasterza, lecz także dla osób korzystających z przystanków w miejscowościach położonych na trasie.
Na tym etapie nie udało się jednak potwierdzić w publicznie dostępnych komunikatach ostatecznej decyzji dotyczącej nowego operatora ani szczegółów przyszłego rozkładu jazdy. Nie wiadomo zatem, czy nowe kursy będą odbywać się w podobnych godzinach jak dotychczasowe połączenia AGMAR-u ani czy zachowana zostanie taka sama liczba odjazdów.
Ostatnie kursy już w październiku
AGMAR zapowiedział, że przewozy na trasie Manasterz–Jawornik Polski–Rzeszów będą realizowane jeszcze przez cały październik, choć przewoźnik zastrzegł możliwość niewielkich korekt w rozkładzie jazdy. Pasażerowie powinni więc sprawdzać bieżące informacje przed podróżą.
Od 1 listopada sytuacja ma się zmienić. Dla mieszkańców kluczowe będzie to, czy uda się zapewnić alternatywne połączenia i w jakim zakresie zastąpią one dotychczasową ofertę. Do czasu opublikowania nowych rozkładów warto śledzić komunikaty gminy Jawornik Polski oraz informacje przekazywane przez organizatora transportu.
Jedno jest pewne: po wielu latach pasażerowie korzystający z autobusów AGMAR-u na tej trasie muszą przygotować się na zmianę. Ostateczna ocena jej skutków będzie zależała przede wszystkim od tego, jakie możliwości dojazdu do Rzeszowa zostaną im zaoferowane od listopada.
Komentarze (0)