Eryk Trojanowski, wójt gminy Niebylec, 15 maja oficjalnie potwierdził obecność młodego niedźwiedzia w miejscowości Połomia. Warto podkreślić, że miejscowość ta znajduje się zaledwie 30 minut jazdy samochodem od Rzeszowa, co sprawia, że informacja ta jest szczególnie istotna dla mieszkańców stolicy Podkarpacia oraz osób odwiedzających okoliczne lasy. Lokalny samorząd apeluje o zachowanie czujności i spokoju podczas spacerów.
Potwierdzono obecność młodego niedźwiedzia w miejscowości Połomia. Proszę o zachowanie spokoju, ale również ostrożności. Sytuacja jest monitorowana, a mieszkańców proszę o stosowanie się do podstawowych zasad bezpieczeństwa
- informuje Eryk Trojanowski, wójt gminy Niebylec.
Wójt apeluje o rozwagę
Lokalny włodarz prosi o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zasad bezpieczeństwa. Najważniejsze jest, aby pod żadnym pozorem nie podchodzić do drapieżnika ani nie próbować go przepędzać, a podczas spacerów bacznie obserwować okolicę. Szczególną uwagę należy poświęcić bezpieczeństwu najmłodszych, którzy powinni przebywać pod nieustannym nadzorem dorosłych. Ważnym elementem profilaktyki jest również porządek wokół domów – nie wystawiajmy resztek jedzenia i upewnijmy się, że kontenery na śmieci są odpowiednio domknięte, by nie wabić zwierzęcia. Jeśli dojdzie do spotkania z niedźwiedziem, należy zachować zimną krew, zrezygnować z samodzielnych działań i niezwłocznie zaalarmować powołane do tego służby.
NAGRANIE WIDEO
Kontakt z policją
W związku z niepokojącymi doniesieniami postanowiliśmy skontaktować się z Komendą Powiatową Policji w Strzyżowie. Zwróciliśmy się do funkcjonariuszy z pytaniem, czy otrzymali oni oficjalne zgłoszenia od mieszkańców dotyczące spotkań z drapieżnikiem oraz czy w związku z zaistniałą sytuacją planowane są dodatkowe patrole w tej okolicy. Obecnie oczekujemy na oficjalną odpowiedź i stanowisko policji w tej sprawie.
Niewinny żart?
Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, kiedy mieszkańcy Połomi żyją doniesieniami o drapieżniku. Zaledwie w miniony weekend lokalną społeczność obiegło zdjęcie niedźwiedzia, które – po postawieniu służb w stan gotowości – okazało się fałszywym alarmem. Wtedy, po szczegółowej weryfikacji przeprowadzonej przez policję i wójta, ustalono, że grafika była wytworem sztucznej inteligencji. Dzisiejsze, nowe zgłoszenie sprawiło więc, że służby oraz gmina od początku podeszły do tematu z dużą ostrożnością, ale i pełnym zaangażowaniem.
Nasza redakcja będzie monitorowac tę sprawę i informować Was o wszystkich, najnowszych informacjach.
Komentarze (0)