reklama

Przyszedł, pociągnął za klamkę i uciekł. Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla ostrzegają się nawzajem

Opublikowano:
Autor:

Przyszedł, pociągnął za klamkę i uciekł. Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla ostrzegają się nawzajem - Zdjęcie główne
Autor: Czytelnik Rzeszów24info | Opis: Osiedle Nasz Gaj

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNiepokój na osiedlu Nasz Gaj w Rzeszowie po incydencie w jednej z klatek schodowych. Według relacji mieszkańców, nieznany mężczyzna miał sprawdzać, czy drzwi do mieszkań są zamknięte, pociągając za klamki i nie nawiązując żadnego kontaktu z lokatorami.
reklama

W ostatnich dniach mieszkańcy osiedla Nasz Gaj w Rzeszowie zaczęli dzielić się informacjami o niepokojącej sytuacji, do której miało dojść w jednej z klatek schodowych. Według relacji świadków, nieznany mężczyzna miał podejść do drzwi mieszkania i sprawdzić, czy są zamknięte – nie dzwoniąc, nie pukając, a jedynie pociągając za klamkę.

To bardzo dziwne i niepokojące. Nikt normalny tak się nie zachowuje

– mówi jedna z mieszkanek osiedla.

Człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to przypadek, czy ktoś celowo sprawdza, gdzie może być łatwy dostęp.

Mieszkańcy się ostrzegają

W odpowiedzi na te zdarzenie sąsiedzi zaczęli ostrzegać się wzajemnie, także za pośrednictwem komunikatorów i lokalnych grup internetowych. W wiadomościach powtarza się jedno zalecenie: zachować szczególną ostrożność i zawsze upewniać się, że drzwi do mieszkań są zamknięte na klucz.

reklama

Faktem jest, że nawet chwilowe nieuwagi – jak pozostawienie niedomkniętych drzwi – mogą stworzyć okazję do kradzieży lub włamania.

Wystarczy moment, ktoś wyjdzie tylko na chwilę albo zapomni przekręcić klucz, i już może dojść do nieszczęścia

– dodaje inny mieszkaniec.

Na razie brak oficjalnych informacji na temat wskazanych działania. Nie wiadomo również, czy zdarzenia zostały już zgłoszone odpowiednim służbom.

Wskazana profilaktyka

Eksperci przypominają, że w takich przypadkach kluczowe znaczenie ma profilaktyka – zamykanie drzwi, czujność wobec obcych osób na klatkach schodowych oraz szybkie reagowanie na podejrzane zachowania.

reklama

Na osiedlu Nasz Gaj rośnie poczucie niepokoju, ale jednocześnie widać wzmożoną solidarność sąsiedzką.

Najważniejsze, że informujemy się nawzajem. Dzięki temu każdy jest bardziej uważny

– podkreślają mieszkańcy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo