Fatalny poranek w Urzejowicach! 33-letni traktorzysta wsiadł za stery popularnego „Władka”, mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu i... kompletny brak uprawnień. Jego rajd zakończył się zderzeniem z toyotą. Teraz bezmyślnemu kierowcy grozi surowa kara i aż 3 lata więzienia.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, iż kierujący ciągnikiem rolniczym marki Vladimirec, 33-letni mieszkaniec gminy Przeworsk, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się sie z prawidłowo jadącą Toyotą, kierowaną przez 52-letnią mieszkankę gminy Kańczuga
- informuje KPP Przeworsk.
Alkomat nie pozostawił złudzeń – kierowca traktora miał w organizmie ponad 1,5 promila. Co gorsza, 33-latek w ogóle nie posiadał prawa jazdy. Siedząca za kierownicą toyoty kobieta była całkowicie trzeźwa.
Za spowodowanie kolizji oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna
- przekazuje przeworska policja.
Komentarze (0)