Jak relacjonują kierowcy, przejazd trasą prowadzącą z centrum miasta w kierunku południowych osiedli zajmował nawet ponad godzinę. W normalnych warunkach pokonanie tego odcinka trwa zaledwie kilkanaście minut.
Nie wiem ile stałam w korku, ale od Galerii Rzeszów do stadionu jechałam ponad godzinę. Prawie całkowity paraliż. Wysiadłam z autobusu i resztę trasy przeszłam pieszo, a komunikacja miejska i tak nie zdążyła mnie wyminąć niczym doszłam na miejsce
– mówi jedna z mieszkanek Rzeszowa poruszająca się w dniu wczorajszym miejskim autobusem.
Przyczyną utrudnień były przygotowania do odbywającego się dziś triatlonu w Rzeszowie. Organizacja wydarzenia wymagała wprowadzenia zmian w organizacji ruchu oraz przygotowania tras dla zawodników, co już dzień wcześniej znacząco wpłynęło na sytuację drogową w mieście.
Planowane utrudnienia
Jeszcze większe utrudnienia czekają kierowców w sobotę, 30 maja. Ograniczenia w ruchu mają obowiązywać od godziny 7:00 do 19:00. W tym czasie zamknięte zostaną między innymi fragmenty ulic Kwiatkowskiego i Budziwojskiej, a także alei Powstańców Warszawy.
Najważniejszym wyłączonym z ruchu odcinkiem będzie południowa nitka alei Powstańców Warszawy – od zjazdu na ulicę Kozienia do skrzyżowania z ulicą Podkarpacką. Organizatorzy i służby miejskie podkreślają jednak, że ruch w przeciwnym kierunku, od alei Rejtana do ulicy Podkarpackiej, będzie odbywał się bez zmian.
Kierowcy muszą również przygotować się na całkowite zamknięcie ulicy Emilii Plater, która zostanie zablokowana w obu kierunkach.
W związku z organizacją zawodów mieszkańcy proszeni są o wcześniejsze planowanie podróży i korzystanie z wyznaczonych objazdów. Służby apelują również o zachowanie ostrożności oraz stosowanie się do tymczasowego oznakowania drogowego.
Jeśli piątkowe korki były zapowiedzią tego, co może wydarzyć się w sobotę, kierowcy powinni uzbroić się w cierpliwość. Wszystko wskazuje na to, że ruch w południowej części Rzeszowa przez większą część dnia będzie mocno utrudniony.
Komentarze (0)