Grzmoty, ulewy i błyskawice znów dadzą się we znaki mieszkańcom Podkarpacia. Choć Rzeszów i powiat rzeszowski w ostatnich dniach zmagały się już z gwałtowną aurą, prognozy nie pozostawiają złudzeń – to dopiero początek burzowego scenariusza, jaki szykuje dla nas natura. IMGW oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa biją na alarm, ostrzegając przed kolejną falą niebezpiecznej pogody.
Ostrzeżenie IMGW
Już 13 lipca mieszkańcy Podkarpacia muszą przygotować się na kolejne załamanie pogody. Jak ostrzega IMGW, od niedzielnego popołudnia aż do nocy z poniedziałku prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć intensywne opady deszczu – od 15 do nawet 25 mm – oraz porywy wiatru sięgające 70 km/h. Lokalnie może również pojawić się grad. Synoptycy wydali ostrzeżenie pierwszego stopnia, a prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk wynosi aż 75 procent.
Alert RCB
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla wszystkich mieszkańców województwa Podkarpackiego.
Uwaga! Dziś i w nocy (13/14.07) możliwe gwałtowne burze z silnym wiatrem. Przygotuj się na możliwe przerwy w dostawie prądu. Śledź komunikaty pogodowe
- czytamyw alercie.
Burze i intensywne opady deszczu
Burze mogą być szczególnie niebezpieczne – to nie tylko silny wiatr łamiący gałęzie i przewracający przedmioty, ale też intensywne opady, które mogą prowadzić do lokalnych podtopień. Towarzyszący burzom grad potrafi uszkodzić samochody i dachy. Dlatego synoptycy apelują, by w czasie nawałnic najlepiej pozostać w domu i unikać wychodzenia na zewnątrz, jeśli nie ma takiej potrzeby. Bezpieczeństwo powinno być teraz priorytetem.
Komentarze (0)