Kluczowa inwestycja na południe od Rzeszowa wchodzi w fazę realizacji. W siedzibie Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich podpisano umowę na budowę obwodnicy Tyczyna. Projekt o wartości przekraczającej 56 mln złotych ma być gotowy w ciągu 17 miesięcy, a jego głównym celem jest wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum miasta.
Strategiczne domknięcie trasy na Dynów
Budowa 1,8-kilometrowego odcinka w ciągu drogi wojewódzkiej nr 878 to, jak podkreśla marszałek Władysław Ortyl, brakujące ogniwo w nowoczesnym układzie komunikacyjnym regionu. Według marszałka, droga ta pełni strategiczną funkcję na osi północ-południe, łącząc Dynów z Rzeszowem, lotniskiem w Jasionce oraz węzłami autostrady A4 i drogi ekspresowej S19.
Włodarz województwa wskazuje, że samorząd konsekwentnie inwestuje w trasy wlotowe do stolicy Podkarpacia. Jak wylicza Władysław Ortyl, suma dotychczasowych nakładów na drogi wojewódzkie prowadzące do Rzeszowa to niemal 730 mln złotych. Marszałek zaznacza, że każdego dnia do miasta wjeżdża ponad 150 tysięcy samochodów, co potwierdza konieczność budowy nowych obejść miejscowości.
Szczegóły techniczne i przebieg trasy
Inwestycję zrealizuje konsorcjum firm Antex II i Wolmost. Według dyrektora PZDW, Piotra Miąso, nowy odcinek rozpocznie się rondem turbinowym na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Orkana w Tyczynie. Dalej trasa pobiegnie doliną rzeki Strug, aż do włączenia w obecny przebieg DW 878 w Kielnarowej.
Jak informuje dyrektor Miąso, zakres prac jest bardzo szeroki i obejmuje budowę dwóch mostów (nad Strugiem i potokiem Hermanówka), ścieżek pieszo-rowerowych, zatok autobusowych oraz nowoczesnego systemu odwodnienia. Realizacja zadania będzie wymagała wyburzenia czterech budynków mieszkalnych i sześciu gospodarczych.
Finansowanie i współpraca
Zadanie jest współfinansowane z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, skąd pochodzi 15 mln złotych. Pozostała kwota została zabezpieczona w budżecie województwa podkarpackiego. Jak zauważa radny województwa Stanisław Kruczek, podpisanie tej umowy wieńczy proces trwający blisko 13 lat. Radny wskazuje na determinację Zarządu Województwa w podziale tej trudnej inwestycji na etapy, co pozwoliło na jej skuteczną finalizację.
Z kolei przedstawiciele lokalnych samorządów – wicestarosta Jerzy Bednarz oraz burmistrz Tyczyna Janusz Błotnicki – akcentują pozytywny wpływ nowej drogi na bezpieczeństwo mieszkańców. Według nich, wyprowadzenie ciężkiego ruchu z centrum Tyczyna to impuls do dalszego rozwoju regionu.
Utrudnienia dla kierowców
Mimo że większość prac będzie prowadzona w terenie niezurbanizowanym, kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Jak zapowiada dyrektor Piotr Miąso, największe zmiany w organizacji ruchu wystąpią w miejscach włączania obwodnicy do istniejącej sieci dróg, czyli w rejonie ulicy Grunwaldzkiej oraz w Kielnarowej. Wykonawca zapewnia jednak, że ciągłość ruchu zostanie zachowana przez cały okres trwania budowy.
Komentarze (0)