W ubiegłą sobotę na Rynku w Rzeszowie odbył się wiec poparcia dla Piotra P., mieszkańca Rzeszowa skazanego w Niemczech na dożywotnie pozbawienie wolności za zabójstwo, którego – zdaniem obrońców i rodziny – nie popełnił. Uczestnicy zgromadzenia apelowali o działania ze strony polskich władz oraz o ułaskawienie skazanego przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Apel do władz i zarzut bezczynności
Protestujący podkreślali, że mimo pojawienia się nowych dowodów oraz przyznania się innego sprawcy, wyrok wobec Piotra P. nigdy nie został uchylony ani wznowiony. W trakcie zgromadzenia wskazywano na wieloletnią bezczynność instytucji oraz brak skutecznych działań, które mogłyby doprowadzić do wyjaśnienia sprawy.
Wyrok w Niemczech
Piotr P. został skazany w 2006 roku przez sąd w Monachium za zabójstwo Ekatariny I. Dożywotni wyrok oparto głównie na zeznaniach jednego świadka – obywatela Nigerii – który twierdził, że skazany miał przyznać mu się do winy. Z czasem wiarygodność tych zeznań była coraz częściej kwestionowana przez obronę.
W 2010 roku polskie służby ustaliły, że rzeczywistym sprawcą zabójstwa był Tomasz W. Mężczyzna przyznał się do zbrodni i jednoznacznie zaprzeczył, by Piotr P. brał udział w przestępstwie lub był obecny na miejscu zdarzenia. Rok później Tomasz W. został skazany w Polsce na 9 lat pozbawienia wolności.
Pomimo tych ustaleń niemiecki wyrok wobec Piotra P. nie został uchylony. Skazany został przekazany do Polski i obecnie odbywa karę w zakładzie karnym w Rzeszowie.
Porównania do sprawy Tomasza Komendy
Podczas wiecu wielokrotnie przywoływano historię Tomasza Komendy, który spędził wiele lat w więzieniu za zbrodnię, której nie popełnił. Zdaniem uczestników zgromadzenia sprawa Piotra P. wykazuje podobne cechy i wymaga pilnej reakcji państwa.
Zgodnie z informacjami podanymi przez TVN24, sprawą Piotra P. zajmuje się m.in. mecenas Paweł Matyja, znany z prowadzenia sprawy Tomasza Komendy. Organizatorzy wydarzenia zapowiadali kolejne działania, których celem miało być doprowadzenie do wznowienia postępowania lub zakończenie – jak podkreślano – wieloletniej niesprawiedliwości.
Komentarze (0)