W ubiegłą sobotę druhowie z OSP KSRG z Sieniawy zostali zadysponowani do miejscowego zagrożenia w miejscowości Głębokie. Zgłoszenie dotyczyło obecności węża na jednej z prywatnych posesji.
Po przybyciu na miejsce strażacy przeprowadzili dokładne przeszukanie wskazanego terenu. Szybko okazało się jednak, że zwierzę wzbudzające niepokój mieszkańców nie było wężem, lecz padalcem – beznogą jaszczurką często myloną z przedstawicielami gadów jadowitych.
Zwierzę zostało bezpiecznie pochwycone przy użyciu specjalistycznego chwytaka. Następnie strażacy przewieźli je na teren leśny, z dala od zabudowań, gdzie zostało wypuszczone do naturalnego środowiska.
Padalec to nie wąż
Choć swoim wyglądem przypomina węża, padalec zwyczajny jest gatunkiem jaszczurki. Nie posiada nóg, dlatego wiele osób błędnie bierze go za żmiję lub zaskrońca. W rzeczywistości jest całkowicie niegroźny dla człowieka. Nie jest jadowity, nie atakuje ludzi i nie stanowi zagrożenia dla domowników czy zwierząt gospodarskich.
Padalce odgrywają ważną rolę w ekosystemie. Żywią się przede wszystkim ślimakami, dżdżownicami, owadami i innymi drobnymi bezkręgowcami, pomagając ograniczać liczbę szkodników w ogrodach i na działkach.
Co zrobić, gdy znajdziemy padalca w ogrodzie?
Specjaliści podkreślają, że w przypadku zauważenia padalca nie ma powodów do paniki. Najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie zwierzęcia w spokoju i umożliwienie mu samodzielnego oddalenia się. Nie należy próbować go zabijać ani przepędzać w agresywny sposób.
Jeżeli zwierzę znajduje się w miejscu, gdzie może być narażone na niebezpieczeństwo lub powoduje uzasadnione obawy mieszkańców, warto skontaktować się ze strażą pożarną lub odpowiednimi służbami, które bezpiecznie odłowią gada i przeniosą go w odpowiednie miejsce.
Jak odróżnić padalca od żmii?
Padalec ma wydłużone, gładkie ciało o jednolitym, brązowym lub szarawym ubarwieniu. W przeciwieństwie do żmii nie posiada charakterystycznego zygzakowatego wzoru biegnącego przez grzbiet. Dodatkowo zachował cechy jaszczurek – ma ruchome powieki i może mrugać, czego węże nie potrafią.
Warto pamiętać, że wszystkie rodzime gady pełnią ważną funkcję w przyrodzie i powinny być traktowane z poszanowaniem. Interwencja strażaków pokazuje, że nawet pozornie niegroźne sytuacje wymagają odpowiedzialnego podejścia oraz troski o bezpieczeństwo mieszkańców i ochronę lokalnej przyrody.
Komentarze (0)