Dostawa przesyłki na ulicę Kasztanową przybrała scenariusz, którego klient absolutnie się nie spodziewał. Gdy pod posesję podjechał dostawczy mercedes, zza kierownicy wysiadł mężczyzna, od którego wyraźnie czuć było alkohol. Zamiast szybkiego odbioru paczki doszło do obywatelskiego ujęcia, a sprowadzony na miejsce patrol szybko ukrócił dalszą jazdę nieodpowiedzialnego 51-latka.
Wczoraj (4 listopada, przyp red.) po godz. 14.30, funkcjonariusze z Boguchwały otrzymali zgłoszenie o obywatelskim ujęci nietrzeźwego kierowcy
- informuje komisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Pijany kurier przywiózł towar
Gdy policjanci przybyli pod wskazany adres przy ulicy Kasztanowej, na miejscu zastało ich dwóch mężczyzn: zgłaszający oraz kierowca dostawczego mercedesa. Z ustaleń mundurowych wynika, że 51-latek przyjechał doręczyć przesyłkę z zamówionym towarem. Wystarczyła jednak krótka chwila rozmowy, by wygląd i specyficzne zachowanie kuriera wzbudziły u odbiorcy poważne wątpliwości co do jego trzeźwości. Jak informuje KMP w Rzeszowie, mężny świadek bez wahania powiadomił o sprawcy dyspozytora numeru 112.
Policjanci, sprawdzili trzeźwość kierującego Mercedesem. Badanie wykazano, że miał w organizmie 1,78 promila alkoholu
- przekazuje komisarz Magdalena Żuk.
Mężczyzna został niezwłocznie zatrzymany przez funkcjonariuszy i przewieziony prosto do policyjnego aresztu. Jak informuje rzeszowska komenda, śledczy planują przedstawić 51-latkowi zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności, jednak kierowca musi liczyć się także z dotkliwą grzywną oraz wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Komentarze (0)