Niecodzienne zdarzenie w samym centrum Rzeszowa. W środę, 4 listopada, przechodnie w rejonie galerii handlowej przy ulicy Czarnieckiego przecierali oczy ze zdumienia na widok osobowego auta, które znalazło się bezpośrednio na torowisku.
Toyota na środku torów
Jak poinformował st. kpt. Jan Czerwonka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, służby otrzymały zgłoszenie o tym groźnym zdarzeniu w środę, 4 listopada, równo o godzinie 20:00.
Przybyli na miejsce ratownicy zastali auto osobowe z napędem hybrydowym, które stoczyło się ze skarpy i utknęło w poprzek torów kolejowych. Kierujący pojazdem znajdował się poza pojazdem Ruch pociągów został niezwłocznie wstrzymany przez dyspozytora, co zapobiegło ewentualnej tragedii. Strażacy użyli wyciągarki samochodowej, aby sprawnie ściągnąć hybrydę na pobocze, a całe działania zakończono o godzinie 20:34. W tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
Nagranie wideo
Komentarze (0)