Piątkowe derby Podkarpacia na Stadionie Miejskim w Rzeszowie zgromadziły na trybunach tysiące kibiców i postawiły w stan gotowości setki policjantów. Choć spotkanie Resovii ze Stalą Stalowa Wola uznano za stosunkowo bezpieczne, sędzia musiał podjąć radykalną decyzję i na chwilę przerwać grę. Wszystko przez zachowanie fanów na trybunach.
W piątek na Stadionie Miejskim w Rzeszowie został rozegrany mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami Resovia Rzeszów, a Stalą Stalowa Wola. Nad bezpieczeństwem blisko 3,4 tysięcy kibiców czuwali policjanci z komendy miejskiej i z sąsiednich komend oraz funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowy wspierani przez swoich kolegów z Plutonu Wsparcia Taktycznego
- informuje KMP Rzeszów.
Do działań zaangażowano również przewodników z psami służbowymi oraz policję konną. Porządku pilnowali także mundurowi ze specjalnego Plutonu Wspacza Taktycznego, których zadaniem jest natychmiastowe działanie w momentach, gdy dochodzi do masowego łamania prawa i buntu na trybunach.
NAGRANIE WIDEO
Zabezpieczenie tras dojazdowych o okolic stadionu
Policjanci eskortowali grupy kibiców Resovii oraz Stali Stalowa Wola podczas ich drogi na obiekt przy ul. Hetmańskiej 69. Priorytetem mundurowych było zapewnienie fanom komfortowego i bezproblemowego dotarcia na trybuny, a po meczu – bezpiecznego powrotu do domów. Żeby to osiągnąć, patrole prewencji, drogówki oraz kryminalnych rozstawiono w kluczowych punktach całego Rzeszowa, w tym wokół samego stadionu, na drogach wlotowych do miasta oraz na parkingach przygotowanych dla przyjezdnych gości.
Pod koniec pierwszej połowy spotkania, decyzją sędziego mecz został przerwany z uwagi na mocne zadymienie. Sympatycy drużyny gości rozłożyli flagę - tzw. sektorówkę, a następnie odpalili kilkanaście stroboskopów oraz świec dymnych
- przekazuje rzeszowska policja.
Kolejny raz materiały rozbłysły na trybunach w 76. minucie pojedynku. Tym razem to fani Resovii użyli blisko 30 sztuk stroboskopów oraz rac. Arbiter nie zdecydował się jednak w tym momencie na wstrzymanie rywalizacji.
Wszystkie te wydarzenia zostały precyzyjnie nagrane przez policyjne kamery, co ułatwi teraz mundurowym ustalenie personaliów konkretnych osób.
Komentarze (0)