Do zdarzenia doszło w pobliżu miejskiego targowiska przy ulicy Targowej. Mężczyzna zakupił liście od sprzedawcy, sądząc, że nadają się one do spożycia. Już po zjedzeniu niewielkiej ilości poczuł się źle. Z objawami zatrucia, obejmującymi dolegliwości żołądkowe oraz problemy z oddychaniem, został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy szpitala MSWiA w Rzeszów.
Ta roślina jest toksyczna!
Jak poinformował Polskie Radio Rzeszów Jaromir Ślączka, powiatowy inspektor sanitarny w Rzeszowie, nawet niewielka ilość konwalii może wywołać poważne objawy zatrucia. Roślina ta zawiera substancje wpływające na układ krążenia i może stanowić zagrożenie dla zdrowia, a w skrajnych przypadkach także życia.
W reakcji na zdarzenie zapowiedziano wzmożone kontrole sanitarne na lokalnych targowiskach. Jak podkreśla Artur Gernand, handel na bazarach podlega regularnym sprawdzeniom, jednak trudniejsza do nadzorowania pozostaje sprzedaż prowadzona poza wyznaczonymi punktami. Handel poza targowiskiem jest nielegalny.
Pierwszy taki przypadek w regionie
Incydent ten jest pierwszym odnotowanym przypadkiem zatrucia konwalią w Rzeszowie i okolicach. Zwraca on uwagę na szerszy problem związany z bezpieczeństwem handlu roślinami oraz świadomością konsumentów. Wiosną, gdy popularność zbierania i kupowania dzikich roślin rośnie, łatwo o pomyłkę – szczególnie że niektóre gatunki, jak czosnek niedźwiedzi i konwalia, mają podobny wygląd.
Specjaliści apelują o ostrożność i kupowanie roślin wyłącznie z pewnych źródeł. Podkreślają również, że brak odpowiedniego oznaczenia produktów oraz sprzedaż poza kontrolowanymi miejscami zwiększają ryzyko подобных zdarzeń.
Komentarze (0)