Dyżurny SKKP zadysponował na miejsce drugi zastęp OSP KSRG Narol. Strażacy po przybyciu zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wezwali pogotowie energetyczne. Ze względu na znajdującą się pod napięciem linię konieczne było odłączenie zasilania przed przystąpieniem do usunięcia ptaków.
Po przyjeździe pogotowia energetycznego elektrycy wyłączyli zasilanie linii, a następnie ściągnęli martwe bociany na ziemię. Cała interwencja trwała godzinę i 19 minut.
W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP KSRG Narol, którzy na miejsce przyjechali samochodem GCBA MAN TGM 18.320, oraz pracownicy pogotowia energetycznego z pojazdem Isuzu D-Max.
Zawsze i wszędzie gotowi
Jak zaznaczają strażacy, sytuacja z 30 lipca jest kolejnym przykładem tego, że jednostka musi być przygotowana do jednoczesnego prowadzenia działań w różnych miejscach.
Dzięki odpowiedniej liczbie wyszkolonych druhów oraz współpracy z innymi służbami możliwe było sprawne zabezpieczenie obu zdarzeń i prowadzenie działań równocześnie w dwóch lokalizacjach.
Komentarze (0)