reklama

Koniec upałów w Rzeszowie? Czy czeka nas kolejna fala upałów?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Koniec upałów w Rzeszowie? Czy czeka nas kolejna fala upałów? - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPo rekordowej fali upałów, która przyniosła do Rzeszowa najwyższą temperaturę w historii pomiarów, mieszkańcy mogą wreszcie odetchnąć. Do regionu napłynęło chłodniejsze powietrze, pojawiły się opady deszczu, a prognozy wskazują, że przez najbliższe dni ekstremalny upał nie wróci.
reklama

Po kilku dniach rekordowych upałów mieszkańcy Rzeszowa mogą wreszcie odetchnąć. Do regionu napłynęła znacznie chłodniejsza masa powietrza, a zamiast bezchmurnego nieba i temperatur przekraczających 35 stopni Celsjusza pojawiły się chmury, deszcz i zdecydowanie bardziej komfortowa aura. Pojawia się jednak pytanie – jak długo utrzyma się takie ochłodzenie i czy w najbliższym czasie czeka nas kolejna fala upałów?

Po rekordowym upale przyszło wyraźne ochłodzenie

Jeszcze w środę termometry w Rzeszowie pokazywały temperatury przekraczające 34 stopnie Celsjusza. W czwartek sytuacja zmieniła się diametralnie. Przez region przeszedł front atmosferyczny, który przyniósł opady deszczu, burze oraz wyraźny spadek temperatury. Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – IMGW PIB:

reklama

Po wczorajszych upałach nad całą Polską rozgościło się znacznie chłodniejsze powietrze. O poranku temperatura jest już zdecydowanie bardziej wyrównana niż dobę temu. W większości kraju termometry wskazują 17–21°C, co oznacza spadek temperatury nawet o kilkanaście stopni względem środowego popołudnia, kiedy na wschodzie i południowym wschodzie notowano ponad 34°C. Dziś upał ustąpił, a pogoda będzie znacznie bardziej komfortowa. Mimo to lokalnie nadal mogą występować przelotne opady deszczu i burze, szczególnie we wschodniej części kraju.

To oznacza, że po kilku wyjątkowo gorących dniach mieszkańcy Podkarpacia mogą liczyć na chwilę wytchnienia.

Rekordowa fala upałów. Tak gorąco jeszcze nie było

reklama

Miniona fala upałów przejdzie do historii meteorologii na Podkarpaciu. 28 czerwca na stacji pomiarowej IMGW w Jasionce, obsługującej Rzeszów, odnotowano 37,3°C. Była to najwyższa temperatura w historii pomiarów prowadzonych dla miasta.

Fala upałów objęła niemal całą Polskę. W wielu regionach temperatury przekraczały 35°C, a IMGW wydawał ostrzeżenia najwyższego stopnia przed upałem. Tak wysokie wartości stanowią zagrożenie nie tylko dla komfortu życia, ale przede wszystkim dla zdrowia mieszkańców.

Upały mogą być niebezpieczne

Lekarze i służby od lat przypominają, że ekstremalne temperatury mogą prowadzić do odwodnienia organizmu, udaru cieplnego, omdleń czy zaostrzenia chorób układu krążenia i oddechowego. Szczególnie narażone są osoby starsze, małe dzieci oraz przewlekle chore.

reklama

Podczas upałów zaleca się przede wszystkim regularne nawadnianie organizmu, unikanie przebywania na słońcu w godzinach południowych oraz ograniczenie intensywnego wysiłku fizycznego. Nie wolno również pozostawiać dzieci ani zwierząt w zaparkowanych samochodach, gdzie temperatura może wzrosnąć do niebezpiecznych wartości już po kilkunastu minutach.

Jaka pogoda czeka mieszkańców Podkarpacia?

Według prognozy IMGW najbliższe dni przyniosą zdecydowanie bardziej umiarkowaną pogodę.

Piątek i sobota (3–4 lipca) upłyną pod znakiem umiarkowanego zachmurzenia z możliwością przelotnych opadów deszczu. Temperatury maksymalne wyniosą od 19 do 22°C, a wiatr okresami będzie dość silny, osiągając w porywach do 55 km/h.

reklama

Sobota i niedziela (4–5 lipca) będą nieco cieplejsze. Temperatura wzrośnie do 22–25°C, nadal możliwe będą jednak przelotne opady deszczu.

Niedziela i poniedziałek (5–6 lipca) przyniosą temperatury od 21 do 24°C oraz umiarkowane zachmurzenie z lokalnymi opadami.

Poniedziałek i wtorek (6–7 lipca) utrzymają podobną aurę. W ciągu dnia termometry pokażą od 21 do 23°C, a pogoda pozostanie umiarkowanie ciepła.

Najchłodniej zapowiada się środa (8 lipca). Maksymalna temperatura wyniesie zaledwie 17–19°C, a na południu województwa mogą pojawić się burze oraz silniejsze porywy wiatru dochodzące nawet do 70 km/h.

Czy wrócą upały?

Na razie nic nie wskazuje na szybki powrót ekstremalnych temperatur. Zarówno prognozy IMGW, jak i dostępne prognozy długoterminowe przewidują, że w najbliższych dniach w Rzeszowie dominować będą temperatury w granicach 20–25°C, okresowe opady deszczu oraz umiarkowany wiatr.

Długoterminowe prognozy sugerują jednak, że wraz z początkiem drugiej połowy lipca temperatura może ponownie zacząć rosnąć. Nie można wykluczyć, że lokalnie termometry ponownie przekroczą 30°C, choć obecnie nic nie wskazuje na równie długą i intensywną falę upałów, jaka nawiedziła Polskę pod koniec czerwca. Należy jednak pamiętać, że prognozy wykraczające poza 7–10 dni obarczone są znacznie większą niepewnością i mogą jeszcze ulec zmianie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo