Choć święta Bożego Narodzenia już za nami, dla niektórych magia tego okresu wciąż trwa. Doskonałym przykładem jest Pani Magdalena z Żołyni, której dom przy ul. Raki zachwyca przejezdnych i przechodniów wyjątkową dekoracją świąteczną.
Świąteczna wioska u Pani Magdaleny
Zapraszamy do odwiedzania
– zachęca właścicielka domu, który już po raz kolejny przyciąga mieszkańców i turystów swoim bajkowym wyglądem.
Ci, którzy mieli okazję zobaczyć „świąteczną wioskę” w Żołyni, nie kryją zachwytu.
Byłam. Jest jak w bajce
– piszą w mediach społecznościowych.
Magię świąt czuje także Pan Damian
To kolejne zgłoszenie od naszych czytelników pokazujące, że pasja do świątecznych iluminacji nie zna granic. Wcześniej uwagę mieszkańców przyciągał Pan Damian z Trzebosi, który również zachwycał swoją kreatywnością i starannie przygotowanymi dekoracjami.
Mieszkańcy Żołyni i okolic mogą więc cieszyć oko świątecznym klimatem jeszcze długo po Bożym Narodzeniu. Jeśli ktoś planuje spacer lub przejazd w okolicy Łańcuta, warto odwiedzić ul. Raki i przekonać się osobiście, jak wygląda prawdziwa, świąteczna magia.
Komentarze (0)