reklama

Domowe piekło w powiecie rzeszowskim? 40-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną i dziećmi

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Domowe piekło w powiecie rzeszowskim? 40-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną i dziećmi - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny, który przez ostatnie lata miał stosować przemoc wobec swoich najbliższych. Prokuratorskie śledztwo odsłoniło kulisy dramatu, jakiego doświadczała żona oraz dzieci podejrzanego. Sprawdziliśmy, jakie kroki podjęły służby, aby zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonym i co grozi sprawcy za te czyny.
reklama

Koniec wielomiesięcznego koszmaru rodziny z powiatu rzeszowskiego. Prokuratura i sąd podjęły zdecydowane kroki wobec mężczyzny podejrzanego o znęcanie się nad najbliższymi. Sprawdziliśmy, co wydarzyło się w gminie Dynów i jakie konsekwencje czekają teraz agresora, który przez lata terroryzował swoją żonę oraz dzieci.

Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie nadzoruje postępowanie przeciwko 40-letniemu Rafałowi S., mieszkańcowi gminy Dynów, podejrzanemu o popełnienie przestępstwa znęcania się nad osobami najbliższymi, tj. o czyn z art. 207 § 1 kodeksu karnego

- przekazuje Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Dzieci świadkami agresywnych zachowań

Zgromadzone dowody wskazują na to, że od lutego 2023 roku w tej rodzinie rozgrywał się prawdziwy dramat. Przez ponad trzy lata 40-latek miał systematycznie stosować wobec żony przemoc na wielu płaszczyznach – od fizycznej, przez psychiczną, aż po całkowitą kontrolę finansową. Domowa codzienność była wypełniona awanturami, poniżaniem oraz groźbami, a agresor odciął kobietę od kontaktów z otoczeniem. Skutki tego zachowania boleśnie dotknęły również małoletnie dzieci, które żyjąc w ciągłym niepokoju, stały się ofiarami znęcania psychicznego.

reklama

W toku postępowania ustalono również, że dzieci były świadkami agresywnych zachowań podejrzanego i doświadczały z jego strony działań wywołujących poczucie zagrożenia i niepokoju

- wyjaśnia Krzysztof Ciechanowski.

Podczas przesłuchania, które odbyło się 25 kwietnia 2026 roku, Rafał S. jedynie częściowo potwierdził wersję śledczych. 40-latek przyznał się do nadużywania alkoholu oraz agresji słownej kierowanej w stronę żony, jednak stanowczo zaprzeczył pozostałym, cięższym zarzutom. Mimo takiej linii obrony, prokuratura dysponuje mocnymi dowodami, które z dużym prawdopodobieństwem potwierdzają, że mężczyzna dopuścił się wszystkich zarzucanych mu czynów znęcania nad rodziną.

Tymczasowy areszt

Biorąc pod uwagę powagę sytuacji oraz obawę, że podejrzany mógłby wpływać na zeznania żony i świadków, prokurator wystąpił o jego izolację. Istniało bowiem realne zagrożenie, że na wolności 40-latek ponownie dopuści się agresji zagrażającej życiu lub zdrowiu bliskich. Sąd Rejonowy w Rzeszowie w pełni podzielił te argumenty i 25 kwietnia 2026 roku wydał decyzję, na mocy której Rafał S. spędzi najbliższe 3 miesiące w tymczasowym areszcie.

reklama

Podejrzany nie był dotychczas karany. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.  Postępowanie pozostaje w toku

- informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

 

 

 

 

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu tupodkarpacie.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo