Podczas wtorkowej sesji rady miasta, która odbyła się 28 kwietnia, jednym z najgorętszych punktów obrad była kwestia nowej zabudowy wielorodzinnej. Dyskusja dotyczyła budowy bloku planowanego przy alei Powstańców Warszawy, co wzbudziło spore emocje wśród samorządowców. Zobaczcie, jakie decyzje zostały podjęte
Brak dojazdu
Służby miejskie poddały szczegółowej analizie projekt wieżowca, który miał stanąć przy alei Powstańców Warszawy, w sąsiedztwie stacji paliw przy skrzyżowaniu z ulicą Emilii Plater. Według planów dewelopera, 55-metrowy budynek z podziemnym garażem miał zająć teren obecnej stacji benzynowej, jednak inwestycja od początku budziła kontrowersje. Głównym problemem okazał się brak bezpośredniego połączenia z obwodnicą – dojazd do bloku musiałby prowadzić przez drogi należące do Politechniki Rzeszowskiej. Urzędnicy i radni uznali, że tak wysoka zabudowa w tym newralgicznym punkcie miasta nie jest dobrym rozwiązaniem, dlatego ostatecznie odrzucono projekt i nie wyrażono zgody na jego realizację.
Komentarze (0)