Niedzielne popołudnie na DK19 w Baryczce nie obeszło się bez interwencji służb. Po godzinie 15:40 doszło tam do incydentu z udziałem motocyklisty i samochodu osobowego, który całkowicie zmienił plany obu kierowców. Choć na miejscu pojawiła się policja, finał tego zdarzenia dla wielu może być zaskoczeniem. Co dokładnie wydarzyło się na trasie w kierunku Rzeszowa?
Około godziny 15:40 na drodze krajowej nr 19 w Baryczce miało miejsce zdarzenie z udziałem motocyklisty. Z zebranych informacji wynika, że 47-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, kierując Harleyem-Davidsonem, nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył samochodu marki Mazda
- informuje nas KPP Strzyżów.
Badanie alkomatem potwierdziło, że obaj uczestnicy niedzielnego zdarzenia byli trzeźwi. Mazdą kierował 22-letni mężczyzna z powiatu krośnieńskiego, który w wyniku uderzenia nie odniósł żadnych groźnych obrażeń. Ponieważ nikt nie ucierpiał, funkcjonariusze zaklasyfikowali całe zajście jako kolizję drogową, a nie wypadek. Za doprowadzenie do stłuczki policjanci ukarali właściciela Harleya mandatem karnym.
Komentarze (0)