W poniedziałek 25 maja przed godziną 15.00 w centrum miasta doszło do niecodziennej interwencji. Czujny przechodzień zauważył siedemdziesięcioczteroletniego seniora, który błąkał się po ulicach ubrany w szlafrok narzucony na eleganckie ubranie. Zagubiony starszy człowiek był przekonany, że znajduje się w Warszawie. Dzięki natychmiastowej reakcji świadka i pomocy policjantów mężczyzna bezpiecznie trafił pod opiekę medyczną.
W poniedziałek przed godz. 15, dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie od dyspozytora numeru alarmowego 112. Z informacji przekazanych przez zgłaszającego interwencję wynikało, że od kilkudziesięciu minut obserwuje starszego mężczyznę
- przekazuje KMP Rzeszów.
Starszy mężczyzna był całkowicie zdezorientowany i żył w przekonaniu, że znajduje się w Warszawie. Choć miał na sobie elegancki strój, na wierzch założył domowy szlafrok. Obserwujący go przechodzień od razu zorientował się, że senior stracił orientację i pilnie potrzebuje wsparcia.
Opieka nad seniorem
Gdy policjanci dotarli pod wskazany adres, zastali na miejscu obu mężczyzn. Funkcjonariusze natychmiast zaopiekowali się starszym człowiekiem, który całkowicie stracił orientację w przestrzeni i był święcie przekonany, że przebywa w stolicy. Mundurowi szybko zweryfikowali też pierwsze słowa seniora – choć na początku twierdził on, że mieszka w zupełnie innej miejscowości na Podkarpaciu, policjanci ustalili, że informacje te nie pokrywają się z prawdą.
Policjanci ustalili dane personalne seniora i przekazali go pod opiekę personelu medycznego. Dziękujemy świadkowi - mężczyźnie, który zainteresował się seniorem i powiadomiła nas o tym, że 74-latek potrzebuje pomocy
- informuje KMP Rzeszów.
Komentarze (0)