Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie posiada w stolicy województwa podkarpackiego kilkanaście filii, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Obok standardowych placówek, w ofercie znajdziemy wypożyczalnię muzyczną, oddział dla dzieci i młodzieży, oddział dokumentów życia społecznego, a także czytelnię główną.
Według raportu Biblioteki Narodowej z 2022 roku, zaledwie 13 procent osób, które czytają książki, wypożyczyło je z publicznej placówki. Większość osób decyduje się na zakup, lub otrzymało literacki prezent od swoich bliskich. A przecież znajdujące się często bardzo blisko biblioteki oferują bezpłatnie naprawdę szeroki wachlarz tematyczny. Warto wziąć to pod uwagę szczególnie patrząc na statystyki czytelnictwa w porównaniu do oceny własnej sytuacji materialnych respondentów. Wśród osób, które twierdziły, że stać je na wszystko i są w stanie oszczędzać na przyszłość, było 64 % czytelników, natomiast w gronie ankietowanych mówiących, że pieniędzy wystarcza im tylko na podstawowe potrzeby, było ich już zaledwie 17 %.
Jeżeli ktoś czyta, to robi to coraz częściej. Na pewno miniona pandemia spowodowała, że osoby zainteresowane czytaniem, które do tej pory nie miały na to wystarczająco dużo czasu, zaczęły sięgać po książki jeszcze chętniej. Wydaje się jednak, że pogłębia się liczba osób, które w ogóle nie czytają. Dlatego ważna jest kwestia przykładu nie tylko w domu rodzinnym, ale także rola wychowawców w szkołach czy bibliotekarzy
- mówiła nam niedawno Ewa Nowak-Koprowicz, kierownik Europe Direct Rzeszów zajmująca się wieloma akcjami edukacyjnymi.
Które rzeszowskie biblioteki są przez Was oceniane najwyżej? Sprawdźmy!
Komentarze (0)