Chwile grozy podczas prac ziemnych w Ropczycach 8 kwietnia. Nikt nie spodziewał się, że pod warstwą ziemi kryje się przedmiot, który natychmiast postawi na nogi wszystkie służby. Na miejsce ściągnięto specjalistów, a teren został odcięty od świata. Zobacz, co odkryto w samym środku dnia.
Około godz. 10, dyżurny ropczyckiej komendy został powiadomiony przez zgłaszającego, że w trakcie prac ziemnych natrafił na przedmiot przypominający niewybuch
- informuje KPP Ropczyce.
Zgłoszenie zostało potwierdzone przez funkcjonariuszy z rzeszowskiej Komendy Powiatowej Policji, którzy niezwłocznie po otrzymaniu sygnału pojawili się na miejscu znaleziska.
Artyleryjski pocisk
Po przeprowadzeniu specjalistycznego rozpoznania przez policyjnego pirotechnika okazało się, że odkryty przedmiot to pocisk artyleryjski. Wstępne ustalenia wskazują, że ta niebezpieczna pamiątka tkwiła w ziemi najprawdopodobniej od czasów II wojny światowej.
Dyżurny powiadomił saperów, którzy po przybyciu na miejsce sprawdzili teren wokół znaleziska. Patrol minersko-saperski podjął niebezpieczny przedmiot
- przekazuje ropczycka policja.
Komentarze (0)