Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie stara się rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci 34-letniego mieszkańca powiatu dębickiego, którego ciało odnaleziono na polu w pobliżu Cieszanowa. Choć przy zmarłym zabezpieczono dokumenty i dużą kwotę pieniędzy, a w jego aucie odkryto substancje odurzające, wstępna sekcja zwłok nie przyniosła odpowiedzi na pytanie o przyczynę zgonu. Śledczy, nie wykluczając udziału osób trzecich, czekają na wyniki specjalistycznych badań toksykologicznych, które mają rzucić nowe światło na tę dramatyczną sprawę.
Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie prowadzi śledztwo odnośnie śmierci mężczyzny, którego ciało ujawniono w dniu 10 kwietnia 20206 roku w okolicy drogi prowadzącej do Cieszanowa
- informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz.
Leżące na polu zwłoki
Zgłoszenie o zwłokach znajdujących się na polu, w odległości około 150 metrów od trasy do Cieszanowa, wpłynęło do służb 10 kwietnia od podróżującej tamtędy kobiety. Po dotarciu pod wskazany adres, policjanci potwierdzili odnalezienie ciała młodego mężczyzny. Podczas zabezpieczania śladów i oględzin miejsca zdarzenia, funkcjonariusze natrafili na telefon komórkowy oraz portfel denata, w którym oprócz dokumentów znajdowała się znaczna suma pieniędzy.
W toku kolejnych czynności ustalono, że zmarły to Michał R . urodzony w 1992 roku, mieszkaniec powiatu dębickiego, który w dniu 7 kwietnia b.r. wyjechał z domu do znajomego w Dębicy
- przekazuje rzecznik prasowy.
Tego dnia mężczyzna dotarł do Cieszanowa, gdzie zarejestrowano jego obecność w pobliżu marketu Biedronka oraz na stacji paliw, kiedy to robił zakupy. Ostatni potwierdzony kontakt z 34-latkiem miał miejsce około godziny 20:00 – rozmawiał on wtedy o swoim aucie z obsługą miejscowej stacji diagnostycznej. W trakcie przeszukania samochodu należącego do zmarłego, policjanci zabezpieczyli środki odurzające oraz rozmaite preparaty farmaceutyczne.
Sekcja zwłok
Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, wstępne wyniki sekcji zwłok Michała R. nie pozwoliły na jednoznaczne wskazanie przyczyny jego śmierci. Podczas badania biegli nie dopatrzyli się żadnych obrażeń zewnętrznych ani wewnętrznych, które mogłyby wyjaśnić nagły zgon. Zgodnie z procedurą, od zmarłego pobrano próbki do specjalistycznych badań toksykologicznych oraz histopatologicznych. Pełna, pisemna opinia biegłego dotycząca okoliczności śmierci młodego mężczyzny zostanie sporządzona dopiero po uzyskaniu i przeanalizowaniu wyników tych dodatkowych ekspertyz.
Śledztwo w tej sprawie znajduje się na początkowym etapie. Aktualnie trwają intensywne czynności śledztwa mające na celu ustalenie przyczyn i okoliczności śmierci pokrzywdzonego. Przyjmowane są różne wersje zdarzenia, nie wykluczono udziału osób trzecich. Dopiero po zebraniu pełnego materiału dowodowego, w tym z opinii biegłych i w zależności od dokonanych ustaleń, będzie możliwe podjęcie dalszych decyzji merytorycznych w tej sprawie
- wyjaśnia rzecznik prasowy Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz
Komentarze (0)