Kobieta uwieczniła na filmie, jak przygotowuje dla swojego psa tak zwane „radioaktywne jedzenie”, łącząc kuchenne pomyje z toksycznymi chemikaliami. Choć sprawą zajęli się już rzeszowscy śledczy, tożsamość bezwzględnej autorki i los maltretowanego czworonoga wciąż pozostają tajemnicą.
Policjanci z komendy miejskiej pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów prowadzaną dochodzenie dotyczące znęcania się w bliżej nieustalonym miejscu i czasie nad psem. Film, na którym autorka przygotowywała dla psa tzw. „radioaktywne jedzenie” z odpadów kuchennych i chemikaliów pojawił się w sieci w połowie kwietnia br.
- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Choć funkcjonariusze zajmujący się sprawą wykluczyli, by do tego czynu zabronionego doszło w granicach Rzeszowa czy na terenie powiatu rzeszowskiego, to ich działania nie ustają. Śledczy w dalszym ciągu intensywnie pracują nad zidentyfikowaniem osoby odpowiedzialnej za stworzenie tego materiału wideo, a także nad ustaleniem tożsamości rzeczywistego właściciela czworonoga.
Poszukiwania
Mundurowi apelują do każdego, kto jest w stanie zidentyfikować czworonoga widocznego na filmie, o niezwłoczny kontakt. Kluczowe dla śledztwa jest wskazanie obecnego miejsca przebywania zwierzęcia oraz odnalezienie osoby, do której ono należy. Policja jednocześnie podkreśla, że wszystkim świadkom gwarantuje całkowitą dyskrecję.
Na wszelkie informacje czekamy całodobowo w Komendzie Miejskiej Policja w Rzeszowie ul. Jagiellońska 13, tel. 47 821 3311 lub 3312. Informacje można również przesyłać drogą elektroniczną na adres: kmp.rzeszow@rz.policja.gov.pl Za okazaną pomoc dziękujemy
- przekazuje rzeszowska policja.
Komentarze (0)