Zamówili opony, zostali z niczym. Oszuści polują w Rzeszowie

Opublikowano:
Autor:

Zamówili opony, zostali z niczym. Oszuści polują w Rzeszowie - Zdjęcie główne
Autor: Gabriela Bembenek | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKupujesz zimówki w sieci? Uważaj na pułapki. Do rzeszowskiej policji trafiają kolejne osoby, które zamiast zamówionych opon straciły oszczędności na fałszywych stronach. Sprawdź, jak działają oszuści i jak bez bezpiecznie kupować online.
reklama

Planujesz wymianę opon na zimę? Uważaj, zanim klikniesz „kup teraz”. W Rzeszowie rośnie liczba osób, które zamiast zamówionych zimówek dostają puste konto i brak kontaktu ze sprzedawcą. Sprawdziliśmy, jak działają oszuści oraz co radzi rzeszowska policja, aby nie dać się odchudzić z gotówki.

Niemal każdego dnia, do policjantów zgłaszają się osoby, które zostały oszukane podczas zakupów w sieci. W ostatnim czasie zgłosiło się do nas kilka osób, które w Internecie chciały kupić opony zimowe. Niestety, żadna z tych osób, pomimo że wpłaciła pieniądze za towar, ich nie otrzymała

- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Chcieli kupić opony

Jak informuje KMP w Rzeszowie, oszukani mieszkańcy byli całkowicie pewni, że transakcji dokonują w bezpiecznym i zweryfikowanym sklepie. Po wybraniu odpowiednich opon na profesjonalnie wyglądającej stronie, klienci przelewali pieniądze bezpośrednio na podane numery kont lub błyskawicznie autoryzowali płatności kodami BLIK.

Niestety, zamówiony towar nigdy do niech nie dotarł, a kontakt ze sprzedającym był niemożliwy, bo jego strona internetowa przestała istnieć. Straty jakie ponieśli z tego tytułu to kwoty rzędu kilkuset złotych

- wyjaśnia KMP Rzeszów.

Jak wyjaśnia KMP w Rzeszowie, kluczem do bezpiecznych zakupów jest korzystanie ze sprawdzonych platform sprzedażowych z gwarancją ochrony kupujących. Tego typu serwisy zapewniają zwrot środków, gdy towar okaże się uszkodzony, niezgodny z opisem lub w ogóle nie dotrze do adresata.

Mundurowi ostrzegają przy tym przed tzw. phishingiem. Jak przekazuje rzeszowska policja, przestępcy masowo podrabiają witryny znanych sklepów, gdzie drobny błąd w nazwie domeny automatycznie przekierowuje na fałszywą stronę. Przed podjęciem decyzji warto też prześwietlić sprzedawcę – brak NIP-u, adresu siedziby czy danych kontaktowych jednoznacznie wskazuje na oszustwo. Policjanci zwracają również uwagę na rażąco niskie ceny, językowe błędy rodem z automatycznego translatora oraz brak regulaminu, które powinny być jasnym sygnałem ostrzegawczym.

 

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo