Do niepokojącego zdarzenia miało dojść w nocy na osiedlu Załęże w Rzeszowie. Mieszkańcy zwracają uwagę na zachowanie mężczyzny, który miał zbliżać się do prywatnych posesji.
Wszedł na posesję i zaglądał do auta
Jak wynika z opublikowanych informacji, monitoring zarejestrował mężczyznę, który przeskoczył przez ogrodzenie, a następnie podszedł do zaparkowanego na posesji samochodu.
Mężczyzna miał zaglądać do wnętrza pojazdu, oświetlając jego środek latarką w telefonie. Na nagraniu ma być widoczna jego sylwetka, jednak twarz pozostaje zasłonięta.
Nagranie wzbudziło niepokój
Nagranie wzbudziło niepokój wśród mieszkańców Załęża. Informacja o zdarzeniu zaczęła być przekazywana między mieszkańcami, którzy zwracają uwagę na konieczność zachowania ostrożności i zabezpieczenia swoich posesji oraz samochodów.
Mieszkam tu jakiś czas i chyba nie było jeszcze takiej sytaucji. Mamy ogrodzenie i tak dalej, ale przecież on przeskoczy. Nie mamy przy domu monitoringu, więc nie wiemy, może już u nas był. Póki co nie mamy takich znaków i nic nie zginęło
- komentuje sytuację pan Wojciech, jeden z mieszkańców rzeszowskiego Załęża.
Na ten moment nie ma jednak informacji, które pozwalałyby jednoznacznie stwierdzić, jaki był cel wizyty mężczyzny. Samo pojawienie się na prywatnej posesji i zaglądanie do samochodu nie przesądza również, że doszło do kradzieży.
Mieszkańcy, którzy zauważą podejrzanie zachowującą się osobę w pobliżu swoich domów lub posesji, powinni zachować ostrożność i w razie zagrożenia skontaktować się z policją.
Sprawa jest obserwowana przez mieszkańców osiedla, a nagranie z monitoringu może pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, jeśli sprawą zajmą się funkcjonariusze.
Komentarze (0)