Zima w Rzeszowie potrafi być piękna, ale też… ryzykowna! Mieszkańcy alarmują o niebezpiecznych zjazdach na sankach w miejscach, gdzie na drodze stoją metalowe elementy i przeszkody. Sprawa tak przykuła uwagę, że zainteresował się nią nawet jeden z lokalnych radnych.
Proszę, uważajcie na swoje dzieci, puszczając je same z górki. Wczorajszy zjazd mógł skończyć się tragedią
-alarmuje jedne z mieszkanek.
Niebezpieczna zabawa
Dzieci zjeżdżające z górki na sankach osiągają sporą prędkość, co może skończyć się niebezpiecznie. W pobliżu znajdują się metalowe elementy i inne przeszkody, które stanowią realne zagrożenie. Mieszkańcy alarmują, że takie miejsca wymagają większej uwagi i odpowiedniego nadzoru dorosłych. Chwila nieuwagi może skończyć się poważnym wypadkiem.
Apel do radnego
Mieszkanka Rzeszowa zwróciła się z prośbą do radnego miasta Rzeszowa, Mateusza Maciejczyka, o zabezpieczenie zjazdu. Interwencja była natychmiastowa – radny szybko zareagował na zgłoszenie i podjął odpowiednie działania.
Sąsiedzi w nawiązaniu do posta który pojawił się podczas weekendu informuje, że w dniu dzisiejszym (12 stycznia, przyp. red.) Zarząd Zieleni Miejskiej zabezpieczył zjeżdżalnię - zapraszamy na górkę saneczkowa póki aura dopisuje. Tutaj trzeba podziękować Zarządowi Zieleni Miejskiej za szybką reakcję
- pisze na lokalnej grupie na Facebook`u radny Mateusz Maciejczyk.
Komentarze (0)