W czwartek, 23 lipca przed godziną 9.00 w miejscowości Lecka doszło do groźnego wypadku drogowego. Kierująca toyotą straciła panowanie nad pojazdem na łuku drogi i doprowadziła do zderzenia z innym autem, które siłą odrzutu uderzyło w ogrodzenie posesji. Poszkodowana kobieta trafiła do szpitala.
Przed godz. 9, dyżurny miejski, za pośrednictwem numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Lecce. Na miejsce niezwłocznie skierował ekipę wypadkową ruchu drogowego rzeszowskiej komendy. Policjanci wstępnie ustalili okoliczności wypadku, w którym ucierpiała jedna osoba
- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Zdarzenie na łuku drogi
Jadąc od strony Błażowej, jak przekazuje KMP Rzeszów, 57-letnia kobieta siedząca za kierownicą Toyoty Yaris najprawdopodobniej zignorowała warunki panujące na drodze i nie dostosowała prędkości do sytuacji. Pokonując łuk trasy, straciła panowanie nad autem, w wyniku czego nagle wjechała na przeciwny pas ruchu. Tam doprowadziła do zderzenia z prawidłowo poruszającą się Toyotą Proace. Siła uderzenia była na tyle potężna, że drugi pojazd został odrzucony na pobocze, gdzie zakończył swój ruch na ogrodzeniu prywatnej posesji.
W wyniku zdarzenia obrażeń doznała 57 -letnia kierująca, która karetką pogotowia został przewieziona do szpitala
- wyjaśnia rzeszowska policja.
Na miejscu zdarzenia policjanci poddali uczestników kolizji badaniu alkomatem. Przeprowadzone testy jednoznacznie wykazały, że oboje kierujący byli trzeźwi i w chwili zdarzenia nie znajdowali się pod wpływem alkoholu.
Komentarze (0)