Choć ruch był wyraźnie mniejszy niż w dni powszednie, służby ratunkowe i tak nie mogły narzekać na brak pracy. Nowy rok dopiero się rozpoczął, a na rzeszowskich drogach już pojawiły się pierwsze zdarzenia wymagające interwencji, przypominając kierowcom, że nawet przy pustych ulicach chwila nieuwagi może skończyć się kolizją.
Zdarzenie przy ulicy Ciepłowniczej
Na skrzyżowaniu ul. Ciepłowniczej i ul. Rzecha doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Jeden z pojazdów wjechał na krawężnik i zatrzymał się przy sygnalizatorze świetlnym, drugi pozostał na jezdni w obrębie skrzyżowania. Na miejscu widoczne są uszkodzenia aut, a ruch odbywa się z utrudnieniami.
Komentarze (0)