Wtorkowy szczyt komunikacyjny I zamienił się w prawdziwy sprawdzian cierpliwości dla rzeszowskich kierowców. Tuż po godzinie 16:00 na skrzyżowaniu ulic Leszka Czarnego i Zygmunta Starego doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, które na blisko godzinę odcięło płynny przejazd w tej części miasta.
Wahadło i gigantyczne korki
Zderzenie pojazdów nastąpiło w najgorszym możliwym momencie, gdy ruch w stronę ulicy Paderewskiego jest największy. Jak relacjonują nam świadkowie zdarzenia, uszkodzone auta zablokowały pasy ruchu, co zmusiło służby do wprowadzenia ruchu wahadłowego. Efekt? Błyskawicznie uformowały się ogromne zatory, które sięgały sąsiednich ulic.
Sytuacja wraca do normy
Na miejscu pracowali policjanci, którzy wyjaśniali okoliczności tego incydentu. Choć przez kilkadziesiąt minut przejazd przez skrzyżowanie graniczył z cudem, obecnie sytuacja zaczyna się stabilizować. Rozbite pojazdy zostały usunięte, a ruch powoli odzyskuje swoją płynność, choć kierowcy wciąż muszą liczyć się z "rozładowywaniem" korka na ulicach Leszka Czarnego i Paderewskiego
Komentarze (0)