W środowe popołudnie, 15 kwietnia na podkarpackim odcinku autostrady A4doszło do groźnego zdarzenia. Około godziny 17:20, na 606. kilometrze trasy w kierunku rzeszowa, kierujący busem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i z dużym impetem uderzył w bariery energochłonne. Do wypadku doszło dokładnie na zjeździe na miejsce obsługi podróżnych (mop) Budy Łańcuckie, na odcinku między węzłami Przeworsk i Łańcut.
Zablokowany wjazd i działania służb
Jak przekazuje punkt informacji drogowej GDDKiA, na miejscu niezwłocznie pojawiły się służby ratunkowe. Obecnie trwa akcja ratownicza, a zabezpieczanie miejsca zdarzenia może potrwać jeszcze około dwóch i pół godziny. Na ten moment nie podano oficjalnych informacji dotyczących liczby osób poszkodowanych. W wyniku zderzenia całkowicie zablokowany został wjazd na mop budy łańcuckie, co jest głównym utrudnieniem dla kierowców podróżujących w stronę stolicy Podkarpacia.
Sytuacja na głównej trasie
Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, mamy dobre wiadomości dla osób podróżujących głównym ciągiem autostrady. Ruch w kierunku rzeszowa na samej A4 odbywa się bez utrudnień, a zablokowany jest jedynie pas zjazdowy na parking. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w tym rejonie i skupienie uwagi na drodze, gdyż w miejscu wypadku wciąż pracują ratownicy oraz policja.
Komentarze (0)